Zebe Zebe
74
BLOG

"Złote myśli" nadwornego błazna

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 11

 

Od dłuższego czasu zastanawiam się, kto medialnie odpowiada w PO za taką z dziedzin naszego życia jak gospodarka.
Wydawałoby się, że rzecznik rządu, P. Graś powinien koordynować działania medialne rządu i jego partii. No cóż, Graś jest rzecznikiem tylko z nazwy.
Graś przekazuje dziennikarzom ksera oraz na konferencjach prasowych ogranicza się do formuły: „Teraz oddaję głos…” lub „tylko trzy pytania proszę…”.
 
Obserwując różne programy w mediach, da się zauważyć, że jak jeszcze kiedyś pokazywał się Szejnfeld, tak od pewnego czasu w tych tematach wypowiadają się już tylko politycy typu Niesiołowski, Palikot czy Nitras.
 
Ostatnio jednak do tej grupy dołączył Szef Kancelarii Premiera, Sławomir Nowak.
 
Nie chcę tu pisać, że D.Tusk postradał zmysły. Nie chcę też pisać, że D.Tusk ceni Nowaka, jako świetnego ekonomistę. Daleki jestem też od tego żeby powiedzieć, że Premier nas obywateli nie traktuje poważnie.
 
Mnie się po prostu wydaje, że Premier, Nowak, Niesiołowski i ta cała reszta z Grasiem na czele tak po prostu widzą gospodarkę!
 
Całe szczęście, że zostali nam jeszcze „niezależni publicyści” w mediach, którzy dwoją się i troją, żeby brednie dyletantów jakoś tonować i łagodzić.
 
Wracając do ekonomisty Nowaka.
 
Wypowiedzi, które udzielił w piątek w mediach, to największy skandal, jaki mógł się przydarzyć ekipie rządzącej.
Pochwała kreatywnej księgowości, za którą sporo geniuszy już świat ogląda zza krat, oraz dywagacje wiejskiego chłopka roztropka.
 
Przeraża mnie brak reakcji Premiera. Nie rozumiem braku reakcji rzecznika rządu. Gdzie są wreszcie, do cholery dziennikarze ?!!
 
Pytam, więc: czy nadworny głupek rządu ma nas kompromitować przed Europą?
 
Oto „złote myśli” nadwornego klauna po wizycie u wróżki :
 
 
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak uważa, że Narodowy Bank Polski może w tym roku nie przekazywać swoich nadwyżek finansowych na rezerwę ryzyka kursowego, tylko wykazać je jako zysk, który mógłby zasilić budżet państwa. Zaznaczył, że jeśli NBP mimo to zysku nie wykaże, rząd spróbuje ustawowo przeksięgować wypracowane przez NBP pieniądze tak, aby jednak trafiły do budżetu.
 
Nowak powiedział  w TVN24, że NBP ma dwie drogi postąpienia ze swoją nadwyżką finansową: może wykazać zysk i wtedy 95 proc. z niego powinno trafić do budżetu, a 5 proc. na rezerwę ryzyka kursowego lub może - przed wykazaniem zysku - całe 100 proc. nadwyżki przekazać na rezerwę i wtedy rzeczywiście wykazany zysk wyniesie zero.
 
Prezes NBP Sławomir Skrzypek doskonale wie o czym mówi, tzn. jeśli dokona tego szachu-machu finansowego, tego przeksięgowania, to oczywiście schowa przed nami ten zysk, przed obywatelami- podkreślił.
Jak zaznaczył, w tym roku zwiększenie rezerw na ryzyko kursowe w NBP zapisano na poziomie kilkunastu mld zł i są to właśnie pieniądze z nadwyżki wypracowanej przez bank.
 
Tymczasem, podkreśla Nowak, jest już wystarczająco dużo rezerw z niezrealizowanych zysków z lat poprzednich.
To jest 23 mld zł, naprawdę to jest wystarczająca kwota na ryzyko kursowe- przekonywał.
 
Według szefa gabinetu politycznego premiera, byłoby jedynie zabiegiem księgowym nieprzekazanie tegorocznej nadwyżki na rezerwę, ale wykazanie jej jako zysku.
 
 
Oceńcie sami, drodzy blogerzy.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka