Plebiscyt na Górnym Śląsku
Rozgrywała się bardzo ostra kampania plebiscytowa, w której obie strony wykorzystywały wszelkie możliwości propagandowe, by nakłonić ludność do pomyślnego dla nich głosowania. Na terenie Boguszowic Polacy wywieszali plakaty wyszydzające Niemców. Również na terenie Boguszowic była prowadzona propaganda plebiscytowa. Wieszano plakaty polityczne o podobnej treści. Jednym z autorów tych plakatów był uzdolniony plastycznie Konstanty Kula.
Niemcy nie cofali się przed jawnym fałszerstwem. W Berlinie wydrukowali fałszywy numer „Katolika”, w którym na pierwszej stronie umieścili wielką odezwę do ludności, by głosowała za Niemcami. Polski wywiad dowiedział się o tej prowokacji. Przy pomocy Francuzów udało się skonfiskować 100.000 przywiezionych z głębi Rzeszy egzemplarzy pisma. Jednak na dzień przed plebiscytem na całym Śląsku rozrzucano te gazety i otumaniono w ten sposób wielu ludzi.
Plebiscyt odbył się 20 marca 1921 r. W powiecie rybnickim zwyciężyli Polacy. Za powrotem do Polski opowiedziało się 65 % głosujących. W samym mieście Rybniku zwycięstwo odnieśli Niemcy z 70 % głosów. W Boguszowicach za przynależnością do Polski opowiedziało się 81 % ludności.
Jednak w skali całego obszaru plebiscytowego większość uzyskali Niemcy. Uprawnieni do głosowania w plebiscycie mieszkańcy Górnego Śląska w 47% opowiedzieli się za przyłączeniem do Polski i w 53% za pozostaniem w Niemczech.
Stanowisko Włochów i Anglików proponujące przyznanie Polsce jedynie powiatów pszczyńskiego i rybnickiego oraz małej części powiatu katowickiego, z pozostawieniem przy Niemcach całego okręgu przemysłowego spowodowało wielkie wzburzenie wśród ludności polskiej i stało się powodem wybuchu III powstania śląskiego.
Niemcy przygotowywali się do odparcia wystąpienia zbrojnego ludności śląskiej. Świadczy o tym meldunek sytuacyjny Oddziału II Inspektora Armii Polskiej z 7 kwietnia 1921r.:
„....Organizacja bojowa niemiecka na terenie Górnego Śląska pracuje nadal. W powiecie rybnickim siły niemieckie wzrosły w ostatnim czasie dość znacznie przez napływ obcych elementów. Głównie przybywają żołnierze dawnego Grenzschutzu oraz marynarze. Ludzie ci łącznie z miejscowymi bojówkami niemieckimi po nocach robią wypady na okoliczne wsie. W kopalniach również znajdują się bojówki w sile 20 – 49 ludzi sprowadzonych z powiatu głubczyckiego, raciborskiego i gliwickiego. Bojówki te są rozlokowane w domach sypialnych i pozornie zatrudnione w kopalniach. Są one niebezpieczne, gdyż ukrywają się w podziemiach kopalnianych i mogą w danym razie łatwo je zniszczyć.....
....W Rybniku utrzymują Niemcy stałych stosstruplerów w sile 18 ludzi pod dowództwem por. Montkiego. Oddział ten jest stacjonowany w Schlossbrauerei i w nocy urządza patrolki po mieście. W ostatnich czasach Niemcy z powodu rewizji w Rybniku zostali pozbawieni broni, gdyż utracili 1 karabin maszynowy i około 150 karabinów ręcznych....”
W tych to okolicznościach zbliżał się wybuch trzeciego Powstania Śląskiego…
C.D.N.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)