Nie chciałem tego pisać, ale w końcu, na trzeźwo już tego nie można strawić.
Dziś to już mogę z czystym sumieniem napisać, że sklonowaliśmy sobie rządy na modłę wschodnią. Pal licho, że tandem Miedwiediew-Putin jest dobrze zgrany. Mają efekty, ale przynajmniej zachowują pozory. U nas na odwrót. Tandem Komorowski – Tusk nie ma efektów i nie zachowuje nawet pozorów.
Dziś padło na Komorowskiego, który zwołał kolejne, niekonstytucyjne posiedzenie RBN.
Rada Bezpieczeństwa Narodowego:
Uprawnienia i zakres działania Rady Bezpieczeństwa Narodowego (RBN):
RBN jest organem doradczym Prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa Państwa.
Zadaniem RBN jest rozpatrywanie kwestii i wyrażanie opinii dotyczących bezpieczeństwa państwa, a w tym m.in.:
- generalnych założeń bezpieczeństwa państwa,
- założeń i kierunków polityki zagranicznej,
- kierunków rozwoju Sił Zbrojnych,
- problemów bezpieczeństwa zewnętrznego,
- zagrożeń bezpieczeństwa wewnętrznego i środków ich przeciwdziałania.
Tak się jakoś składa, że po każdym takim posiedzeniu tworzy się protokół, na podstawie którego wydaje się komunikat. Powinna tam być przynajmniej wzmianka o stanowisku ( opinii) tego ciała, było, nie było, jakoś tam prawnie umocowanego.
Na stronie BBN ( Biuro Bezpieczeństwa Narodowego) trudno znaleźć komunikat dotyczący owego posiedzenia. Jest informacja o tym, że się odbyło i kto uczestniczył. Brak stanowiska RBN. No cóż , zapewne utajniono, podobnie jak to się robi w niektórych krajach na wschód od naszych granic.
Oczywiście cały Świat i okolice wiedzą, że nie było Kaczyńskiego, ale o tym, że nie było Pawlaka, to już zapomniano poinformować. Nieważne. Głupstwo.
Pytam więc na zakończenie notki…
Czy organ doradczy, czyli RBN wydał jakiś komunikat końcowy w kwestii opinii po tym posiedzeniu ?
Jeżeli nie, to pytam, czy to była farsa, czy też coś jeszcze gorszego, bo niezgodnego z Konstytucją ?
Pytam, bo jak na razie mieszkam jeszcze w Polsce, a nie w Rosji czy też na Białorusi.
Takie informacje mi się zwyczajnie należą, jak psu buda.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)