Zebe Zebe
1758
BLOG

Koniec propagandy sukcesu ?

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 22

 

Wysłuchałem dziś wspólnej konferencji prasowej ministra finansów Rostowskiego oraz Prezesa NBP Marka Belki. Tematem wiodącym była inflacja w Polsce. Poinformowano także,   jakie działania zostaną w najbliższym czasie podjęte by inflację obniżyć.
 
Jak wiadomo, to RPP i Prezes banku centralnego maja konstytucyjny obowiązek utrzymania założonego celu inflacyjnego, który określono na ten rok jako 2.5 % (+/- 1 %). Inflacja zaś za marzec wyniosła  4.3 %, czyli przekroczyła niebezpiecznie ( + 0.7% ) górny, dopuszczalny próg.
 
Jedynym praktycznie narzędziem, którym dysponuje RPP, jest podnoszenie lub obniżanie stóp procentowych. W tym wypadku w grę wchodzi tylko ich podnoszenie. Ma to jednak skutki uboczne w postaci spowolnienia wzrostu gospodarczego z wszelkimi możliwymi do wyobrażenia sobie skutkami ubocznymi.
Istnieje jeszcze drugi mechanizm, który daje szansę na obniżenie inflacji. Tym mechanizmem jest wzmocnienie złotego.
 
Wzmocnienie waluty może jednak nastąpić poprzez interwencję na rynkach finansowych.
Do tego właśnie Belce był potrzebny minister Rostowski. To Rostowski dysponuje środkami przy pomocy których możliwa jest interwencja na tych rynkach . Rostowski zadeklarował, że na wzmocnienie kursu złotego przeznaczy ok. 14 mld euro.
 
Nawet jednak przy takiej zapowiedzi Rostowskiego nie ma gwarancji, że stopy procentowe da się utrzymać na obecnym poziomie. Nie ma też gwarancji, że nastąpi stałe umocnienie złotego.
Wspólne wystąpienie obu panów można odczytać jako spory akt odwagi, by nie powiedzieć, że determinacji.
Jeżeli ten plan nie wypali, to wiarygodność na arenie międzynarodowej tak ministra Rostowskiego, jak i prezesa Belki  zostanie poddana w wątpliwość, a to by zle wróżyło w dalszej perspektywie czasowej.
Prawdopodobnie innego  wyjścia jednak nie ma. Stan finansów publicznych oraz sytuacja wewnętrzna Polski jest dziś w takim stanie, że stosowana do tej pory strategia „przeksięgowywania” kolejnych kwot już nie wystarcza.
Nadeszła chwila,  w której trzeba zacząć komunikować się metodami ogólnie przyjętymi w świecie finansów.
 
Minister Rostowski bierze się też za finanse samorządów.
Rozporządzenie Rostowskiego zmusza samorządy do wliczania wydatków w partnerstwie publiczno-prywatnym do długu. Rostowski zapowiedział też ograniczenie  limitów deficytu budżetu samorządów. Może to zablokować  inwestycje rozpoczęte i planowane, dodatkowo samorządy będą miały utrudniony dostęp do środków unijnych, ze względu na konieczny wkład własny, na który może zabraknąć pieniędzy.
Czy doczekaliśmy końca propagandy sukcesu ?
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka