Niby z jakiej racji prezes NFZ miałby gwarantować na piśmie „niekaranie” lekarzy, gdy to stoi jawnie w sprzeczności z ustawą ?
Przecież człowiek na takim stanowisku nie może być aż tak skończonym idiotą, by tego nie wiedzieć. No i poszedł komunikat od prezesa: najpierw wy, potem my. Czyli jednym słowem, zawieście protest ( który ponoć jest zawieszony), a ja coś tam wam dam na piśmie. To sprytne. Lekarze mają zawiesić protest „w ciemno” ! Któż bowiem da głowę, że prezes nie wykpi się formułą prawniczą, że w zasadzie tak, ale w zasadzie nie ?
Nie na żarty wystraszył się też minister, ten od autostrad i railroads’ów. Chodzi o nową formę egzaminów na prawo jazdy i w dzisiejszej mini konferencji wyraził determinację, wyrażając troskę o przyszłych zdających. Poprosi Sejm o to, by łaskawie przesunął wejście w życie ustawy z lutego na styczeń… przyszłego roku. I to wszystko znów w trosce o pacjenta, tfu… obywatela.
O zmianach w ustawie emerytalnej, tej obowiązującej, a mającej być zmienioną przed marcem, czyli przed waloryzacją rent i emerytur na razie jeszcze cicho sza. To, że zmiany są niekonstytucyjne to już wiemy, więc sprytnie rząd chce, by działała tylko rok, bo i tak TK nie wyda orzeczenia wcześniej niż za rok. Czyli wszystko w zgodzie z prawem. Niezłe, doprawdy niezłe.
Tu już wiedzą, że łba pod topór nie ma co podkładać, więc sobie na ile można pofolgują. Oczywiście w trosce o pacjenta, tfu… emeryta.
I tak to się kręci. Prawo prawem, a życie życiem.
A i Pawlak wicepremier łba pod topór nie podłoży. A na jaką cholerę mu szefowanie tej komisji trójstronnej jest potrzebne jak Rostowski i tak go ma w głębokim poważaniu ?
Pawlak jak Pawlak, ale swoją chłopską logikę ma.
A i Kopacz, Marszałek łeb w piasek schowała.
Tylko Premier odważny… koszulkę Kaki u Owsiaka wystawi. Zawsze był skłonny do poświęceń.



Komentarze
Pokaż komentarze