Ten tekst to niejako reklama kapeli mojego syna. Po wielu perturbacjach i zmianach w składzie, a co najważniejsze , po prawie 3 latach milczenia grupa zagra swój pierwszy koncert, w którym zaprezentuje nowe utwory. Mnie osobiście taka "nergalówka" nie za bardzo odpowiada, ale śledząc ich chęć przetrwania oraz siłę woli, postanowiłem zareklamować ich powrót.

W komentarzu bonus...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)