Zebe Zebe
545
BLOG

Zanim powiem „tak” dla TVP

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 3

 

Nie.
Tym razem nie będzie o polityce wprost. Nie będzie też o rzekomej „misji” publicznej. Będzie trywialnie – o ludziach, którym sztandary partyjne aż tak wiele nie znaczą, ani  też i o tych co to Hide Park by chcieli uskuteczniać.
A wszystko to za nasze, było nie było pieniądze.
Wiem.
Upraszczam w sposób może prymitywny, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć.
Nie jestem liberałem i zdogmatyzowane  po wielokroć hasło „to musi samo na siebie zarobić” napawa mnie pustym śmiechem w obliczy tego prymitywnego , nachalnego , obliczonego na domorosłych biznesmenów, wystukujących na kalkulatorze, że 2+3=5 pseudo liberałów ze stajni co poniektórych, zramolałych już dziś piewców tego cud-systemu. Tak. To właśnie mnie śmieszy, moja  gawiedzi (to do liberałów).
 
Stratą w wysokości 88 mln zł TVP zamknęła rok 2011. Plan na ten rok przewiduje stratę 60 mln zł. Władze spółki zaapelowały w czwartek do ministrów finansów i skarbu państwa, by podjęli "skuteczne działania" w sprawie finansowania TVP ze środków publicznych.
 
No i TVP w osobie swojego Brauna biadoli jak to źle. Ile to mają w Niemczech, ile to mają w takim BBC.
Braun może przedstawić tysiąc porównań, tysiąc analiz i tysiąc ekspertyz. Tylko, że Braun zawsze pozostanie Braunem.
Mnie zaś interesuje ( może się czepiam) jaką kwotę w wydatkach TVP, które pan Prezes określił na 205 mln złotych w roku ubiegłym stanowiły:
 
Primo: płace 3560 pracowników
Secundo: płace osób mających swoje programy autorskie ( obojętnie czy kontrakt, czy umowa śmieciowa, czy też umowa – zlecenie)
Tercio: koszty produkcji programów  zleconych firmom zewnętrznym w porównaniu z kosztami podobnych programów w telewizjach komercyjnych.
 
I napiszę na koniec, że nie wierzę w gierki polityczne wokół TVP. To polityka jest przykrywką dla znajomych królika, którym „kasa” milsza niż przekaz.
Tam nic nie trzeba personalnie zmieniać. Może być Kaczyński, może być Miller.
Przekaz się dostosuje.
Po „ki czorta” to zmieniać ?
Dzisiejsi i tak poprą jutrzejszych, bo kasa misiu, kasa…
Ostatni sukces TVP zanotowała dwa lata temu, bo wbrew logice znajomych królika wygrała przetarg na transmisję Mistrzostw Świata w piłce nożnej w RPA. To miała być klęska. Zarobiono.
Teraz mamy euro2012 i też TVP zarobi. To pewne.
 
To jest właśnie ta misja.
 
Oczywiście upraszam, ale ścieżkę wytyczam poniekąd.
Jak już się powoływać na Niemcy i BBC, to trzeba wiedzieć, że w Niemczech „publiczna” w wielu regionalnych odcieniach stroni od nachalnej polityki. Żyje sprawami ludzi, historią, kulturą. O BBC, to nawet nie mam zamiaru wspominać.
 
Mamy sporo utalentowanych aktorów, reżyserów i twórców na dorobku. Promujmy ich za nieduże pieniądze kosztem medialnych gwiazd, których miejsce już dawno powinno być w prywatnym biznesie i tylko tam.
TVP ma tworzyć osobowości, a nie je promować.
To dlatego prezesie Braun ma Pan deficyt.
 
A ja nie mam jak na razie zamiaru  do Pana dokładać.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka