Zebe Zebe
483
BLOG

Propozycja dla Polski – szerokie porozumienie Prawicy

Zebe Zebe Polityka Obserwuj notkę 9

Prawa strona  polskiej polityki jest podzielona tak jak zawsze. Pragmatyzm to słowo nieakceptowane z wielu powodów. Tymczasem pragmatyzm jest tym, bez czego, nie da się obejść w polityce. NIESTETY.
Ubolewam   i jestem rozdarty wewnętrznie, bo sam gardzę pragmatyzmem jako takim, ale też z drugiej strony warto się zastanowić, czy też nie „wykiwać” diabła i sprzedać mu iluzorycznie duszę przynajmniej na chwilę. Wiem, że taka  pokusa jest grzechem i niesie wraz ze sobą coś na wzór pychy, a ta pycha w polityce może być narkotykiem , czego doświadczamy na co dzień, śledząc poczynania partii Donalda Tuska. Trzeba więc sobie z tego zdawać sprawę.

Sytuacja dojrzewa i czasu do wyborów, wydaje się, że sporo. Tym niemniej polska prawica nie może tracić czasu na spory pryncypialne, ale niestety w dużej części jałowe. Zamiast przybliżać się do siebie, coraz bardziej rośnie mur pomiędzy PIS, SP, a czymś co nazywamy PJN.
O PJN-ie mam zdanie , a raczej nie mam zdania z prostego powodu – w korespondencji z M.Migalskim  rozważałem możliwość wspólnego startu tak PIS, PJN i SP pod wspólnym szyldem wyborczym. Migalski wykręcił się sianem. W kontakcie (pośrednim) z Pawłem Kowalem, moja propozycja (sugestia) nie została skrytykowana. Zresztą  w jednym z programów telewizyjnych na antenie stacji TVN, Kowal wyraził gotowość działania na rzecz takiej koalicji, co nieźle zszokowało prowadzącą audycję dziennikarkę. Temat nie został jednak nigdy więcej podjęty przez dziennikarzy oraz samych zainteresowanych.

Spór  zaś okopał się na linii argumentów:
PIS – tylko spójna i zjednoczona prawica (pod szyldem  PIS ) ma szanse w kolejnych wyborach;
SP – różnorodność nas (prawicę) wzmocni
PJN – dziś ta partia nie proponuje w zasadzie niczego, bo nie wiadomo czy jeszcze funkcjonuje, a jak już, to wydaje nieczytelne komunikaty ustami zastępcy przewodniczącego Kowala (Migalskiego), co spycha ją na margines życia politycznego
Reszta kanapowych partyjek wchłonie zapewne PIS, tak jak ostatnio stało się z działaczami ROP.

Sytuacja  jest więc nieciekawa. Start PIS-u w kolejnych wyborach pod własnym szyldem nie wróży „oszałamiającego” wyniku wyborczego, a taki jest potrzebny nam, „prawicowcom” oraz Polsce, z czego niestety nie zdaja sobie sprawy ludzie przeciwni prawicy, co może nie dziwi, ale nawet jej sympatycy !

Dziś zaś na Jasnej Górze usłyszeliśmy jakże mądre słowa o. Rydzyka w obecności prawie 400 tys. ludzi:
Panie premierze, Alleluja i do przodu. I dziękujemy na ręce pana ministra Zbigniewa Ziobro, dla Solidarnej Polski Bóg zapłać, też porządny człowiek. A życzę wam żebyście się dogadali dla Polski, żeby nikt sobie nie dogadywał, tylko żebyście się dogadali dla Polski.

Dziś trzeba wybaczyć winy, zagryźć zęby i do przodu !

Po to,  żeby wygrać te kolejne wybory. Po to, żeby pokazać, że Prawica - pomimo różnego spojrzenia na niektóre sprawy - w istocie jest zgodna.
Marzy mi się takie wyborcze  Szerokie Porozumienie Prawicy ponad podziałami. Z korzyścią dla Polski oraz z szansą na większościowe rządzenie.
Kompromis dziś jest potrzebny jak nigdy.

Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka