Trwa krucjata Coryllusa i Toyaha przeciw wszystkim piszącym lepiej. Po Gadowskim dostało się nawet Ł. Warzesze, za to… ze dostał nagrodę.
***
Wzmiankowany Toyah kontynuuje wycieczkę po Polsce. Po Katowicach i Gdańsku dostało się Krakowowi. Temat podchwycił niejaki Komuszek ( czy jakoś tak), acz z innych pozycji.
***
Bloger Stary pobił swój własny rekord przebywania na SG Salonu24. Ostatni tydzień to 100 % skuteczności tak w pozycji na SG ( pierwsza piątka), jak i w bytności. Nawet PZPR miała wyborczą skuteczność w porywach tylko 99.7 %. Skok Austriaka z kapsuły przy tym blednie.
***
Z niepotwierdzonych źródeł wiemy, że „Jasio Luneta” śpi w nocy, a w tym czasie robotę „odwala” mu „Panna Wodzianka”. Dementi nie będzie.
***
Cała reszta salonowa w normie. Łącznie z Maią 14.
***
Zebe zaś się co nieco nudzi.


Komentarze
Pokaż komentarze (35)