Jak tu się nie wzruszyć…
Pariasi SG S24 w osobach Janusza spod znaku czterdziestki i Giza z miasta afer zostali zdiagnozowani przez jastrzębia Rosemanna. Wywiązała się dyskusja w której trolle nie zdążyły się połapać o co tak naprawdę chodzi. Reszta zresztą też została „skołowana” co nieco.
Z tematem pokrewnym wyskoczył Marcin z Kacprzaków, który zapowiedział, że 11 listopada przeczyta historyczną książkę, bo pogoda skutecznie go odstręcza o d marszu z tamtymi i owymi. Na razie nie wiemy, jaką książkę będzie czytał. Z dobrze jednak poinformowanych źródeł wiemy, że będzie to coś o III Rzeszy. Tej niemieckiej – nie mylić z nazistowską.
Eska wieszczy VI rozbiór Polski w drugiej notce pod rząd. Od poniedziałku kupuję cukier i mąkę. Może Łasuch ma jakiś sensowny przepis na Polskę ?
GPS – ten od ultraliberałów – pisze kolejne odcinki bajki dla dzieci ze smoczkiem w ustach przed zaśnięciem.
Eli, czerwony bloger z nadania, podkablował do jakiegoś ciecia z Administracji Domów Mieszkalnych ( w skrócie ADM), blogera niebieskiego za to, ze mu się nie podoba facjata jakiejś dziennikarki, której wspomniany Eli nie widział w życiu na oczy. No i być tu mądry…skąd ten Eli wie jak ona wygląda w ogóle ?
Autor tej notki napisał tekst o Zibim, a właściwie nie o Zibim, a o reszcie. Pies z kulawą nogą nie skomentował. Tak trzymać.
Bloger Stary szlifuje kolejne rekordy w konkurencji „ban” ku uciesze cieciów z Administracji Domów Mieszkalnych (ADM).
W imię postępu światowego trwa w najlepsze „twitteryzacja” S24. Żaden news z Onetu się nie ostoi bez „wklejki” na „naszym” portalu.
Tak trzymać.
Kłaniam się nisko….
TO BE CONTINUED


Komentarze
Pokaż komentarze (29)