Zebe Zebe
389
BLOG

Wielki Odpływ

Zebe Zebe Rozmaitości Obserwuj notkę 6

Tak się przyglądam tej naszej srogiej – było nie było – zimie i nadziwić się nie mogę.
Takie stadiony, taka wielka zeszłoroczna impreza, tacy wspaniali polscy zawodnicy i jakże wspaniały trener !
Wystarczyło pół roku, by Smudę szukać prawie co „listem gończym” – oczywiście nie z powodu jego inwestycji w Amber Gold – z racji zagrzebania się w regionalnej Bundesrepublik.
 
Spieprzają  z tej naszej Ekstraklasy nie tylko najemni Jugole, ale i ciepłolubni Afrykanerzy, przemoczeni Beneluksiarze. Spieprzają też co sił młodzi – jeszcze utalentowani – tubylcy rodem z Kraju znad Wisły. Nie o nazwiska zresztą chodzi, a o trend.
Zima zresztą jak nic innego nie weryfikuje lepiej finansów polskich klubów, a z nimi źle. Dotyczy to w tym samym stopniu klubów II-go ligowych, jak i Ekstraklasy.
 
Stąd też pomysły – racjonalne zresztą – o darowaniu kar wszelakich stadionowym bywalcom, którym się złe słowo wymknęło lub gest nieopaczny  przydarzył.
Kary nakładane na kluby po każdej kolejce ligowej osiągnęły szczyty absurdu, więc nowy PZPN poszedł po rozum do głowy i wespół z Ekstraklasą S.A. zreflektował się co nieco.
 
Wychodzi więc na to, że wiosną więcej młodzieży wejdzie na salony. To też dobry znak.
Koszty mniejsze, a poziomu naszej Ekstraklasy i tak już nic nie jest w stanie obniżyć. Przecież już nie można grać gorzej niż w Luxemburgu lub na Wyspach Owczych, czy w podobnym San Marino.
 
Do zamknięcia okienka transferowego w krajach liczących się w europejskim footballu pozostało parę dni.
 
A nam pozostał jeszcze „Prezio” Nakoulma do upchnięcia.
Zebe
O mnie Zebe

Large Visitor Globe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Rozmaitości