20 obserwujących
873 notki
1383k odsłony
781 odsłon

I to jest wigilia i to jest szef

Wykop Skomentuj30

Okres świąteczny zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim wszelkiego rodzaju atrakcje i niespodzianki, także te firmowe. W tym czasie dowiadujemy się ile tak naprawdę jesteśmy warci w oczach naszych szefów i przełożonych.  Ci pracownicy  firmową wigilię zapamiętają na długo...Szef wręczył im świąteczne prezenty. Gdy je otworzyli, doznali szoku.

Szef jeden z amerykańskich firm zajmujących się nieruchomościami zorganizował spotkanie świąteczne dla pracowników. Podczas imprezy wręczył im premię. Gdy zajrzeli do kopert, doznali prawdziwego szoku. Edward St. John, to właściciel i założyciel amerykańskiej firmy St. John Properties, mającej siedzibę w Baltimore. Szef zorganizował dla pracowników imprezę świąteczną, w której wzięło udział 198 osób. Podczas swojego wystąpienia wręczył pracownikom premię. Jednak tego co ujrzeli po otworzeniu kopert nikt z nich się nie spodziewał. Okazało się, że szef wręczył pracownikom premię w łącznej wysokości aż… 10 milionów dolarów.

„Chciałem to uczcić i sprawić, by miało to znaczenie dla ludzi, którzy tego dokonali. Steruję łodzią, ale to dzięki nim ona płynie.” – stwierdził założyciel St. John Properties pytany o premię w rozmowie z „Baltimore Sun". Choć premię otrzymają wszyscy pracownicy, to nie wszyscy w jednakowej wysokości. Szef uzależnił kwotę od stażu w firmie. Media wskazują jednak, że średnio każdy z pracowników otrzymał ok 50 tys. dolarów. W sieci pojawiło się nagranie z chwili wręczenia kopert. Pracownicy nie potrafili powstrzymać radości. Ich miny są bezcenne i mówią wszystko. Ciekawe, czy są tam jeszcze aktualnie przyjęcia pracowników?

Wykop Skomentuj30
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo