Andrzej Leja Andrzej Leja
56
BLOG

Przebierańcy i prowokatorzy w salonie 24

Andrzej Leja Andrzej Leja Polityka Obserwuj notkę 9

Szanuję Igora Janke jako dziennikarza. Bardzo często poglądy i opinie, które wyraża na łamach Rzeczpospolitej są podobne do moich. Ucieszyłem się, gdy założył salon niezależnych publicystów. Mało jest w Polsce miejsca na niezależne poglady. Gazety i tygodniki typu GazWyb, Polityka, prywatne imperia medialne typu TVN i Polsat skutecznie uniemożliwiają bezstronną dyskusję, manipulując faktami, zwalczając niezależnych dziennikarzy ( dobrze poznali  ich metody m.in. Bronisław Wildestein czy Rafał Ziemkiewicz) - nawet w sądzie(sic!)

Wydawało mi się , że tutaj w salonie24 nikt nie będzie nikogo udawał, nie będzie ,, politykierstwa", zachowane zostaną zasady uczciwości, swobodnej i otwartej  dyskusji, etc. Tego oczekiwał po salonie24 belfer -  polonista i teatrolog, czasami zajmujący się też dziennikarstwem oraz muzyką klasyczną - przyznaję : oczekiwał naiwnie!

Przeczytałem sporo interesujących artykułów, polemik, notek. I to rzeczywiscie jest ogromna wartość salonu24. Razi jednak wykorzystywanie - jak sądzę - tego miejsca do uprawiania polityki. Wiem, wiem - wszystko jest polityką. Mam jednak na myśli zakładanie blogu z założeniem z góry, że się będzie manipulowało, udawało kogoś zupełnie innego, a czasem obrażało ludzi prezentujacych niewygodne poglady.

Mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnościa, że tak się właśnie dzieje. Schemat manipulatorów wykorzystujących mozliwość anonimowosci blogerów( moim zdanie zupełnie niepotrzebna, gdyż sprzyja właśnie manipulacji oraz świadczy troszkę jednak o braku odwagi) jest bardzo prosty. Zaczyna się od przypisania sobie zwracającego uwagę nicka, np. ,,PiS szybko wróci". Pisze się pierwsze artykuły ze szczerością i naiwnością miłej nastolatki czy miłego inteligentenego młodzieńca,  po czym z wprawą wytrawnego dziennikarza atakuje się ludzi, z których poglądami rzekomo się utożsamiamy. ( na przykład rzekomy zwolennik PiS atakuje Jarosława Kaczyńskiego, czy Marka Migalskiego , oczywiście z obłudnej i udawanej troski z troski o PiS). Taki mechanizm w moim odczuciu stsoswany jest umiejętnie do walki ze ,, znienawidzonymi kaczorami", z którymi w walce oczywiście wszystkie chwyty sa dozwolone i jak najbardziej mile widzianeprzez tzw. mendia.

Mam jeszcze żal do publicystów i znakomitych blogerów salonu 24.pl, że nie zawsze podejmują w dyskusji te watki polityczne  , które są bardzo  niewygodne dla obecnej władzy, Platformersów  i miłościwie nam panującego króla Donalda I Tuska. Przykład z przedwczoraj: zwróciłem się do salonowiczów 24 z ważnym, jak sądzę, pytaniem o genezę Platformy Obywatelskiej. Wynurzenia kogoś takiego jak pan Czempiński w niejednym naprawdę demokratycznym kraju nie tylko spodowałyby wielką dyskusję, ale zainicjowane zostałyby działania  dziennikarzy mające na celu pełne wyjaśnienie tak skandalicznej sprawy. ( vide: afera Watergate, która zmiotła ze sceny politycznej USA samego prezydenta). U nas natomiast afera goni aferę a dziennikarze, których etycznym obowiązkiem jest reagowanie na wszelką nieuczciwość w poltyce,  zachowują się prawie zawsze jak strusie- tchórzliwe, aby się nie narazić poitycznemu estabishmentowi, a co gorsze często sami biorą udział w utrwalaniu zła. ( nie jestem naiwny, wiem, że ogromna część dziennikarzy(?) bierze udział w polityce utrwalania władzy służącej tzw. salonowi, ale co z resztą?  Ziemkiewiczów, Wildsteinów, czy nawet Igorów Janke jest zdecydowanie zbyt mało. Dlatego taką wagę przywiązuję do salonu niezależnych publicystów. I stąd też mój artykuł - z troski o salon24.pl

Serdecznie pozdrawiam wszystkich publicystów i blogerów salonu 24.pl piszących z przesłaniem ,, prawda i uczciwość w dziennikarstwie nade wszystko"!                                                            Andrzej Leja

Andrzej Leja | Utwórz swoją wizytówkę http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/ http://p.web-album.org/95/4a/954afc94336712e0ae2645058a35612aa,4,0.jpg

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka