Różne dziwne rzeczy wygadują politycy z każdego obozu politycznego.Najprzeróżniejsze. Bardzo często są to piramidalne bzdury i zwyczajne głupstwa. Niektórzy biją rekordy głupoty, chamstwa, umysłowej indolencji, czy po prostu kłamią. Od czasu do czasu pojawiają się jednak w wypowiedziach polityków takie opinie i oceny, po których widać od razu, że są grą polityczną i że Ci politycy zwyczajnie ,, zakłamują historię" i to tę najnowszą.
Oto dziś jeden z czołowych polityków Platformy Obywatelskiej ( bodajże wicepremier Schetyna) powiedział o byłym prominentnym działaczu komunistycznym : ,,Włodzimierz Cimoszewicz to nazwisko i reputacja!"( miał z pewnościa na myśli ,, wielkie nazwisko"). A to ciekawe! Nawet bardzo! Widać od razu, że albo Grzegorz Schetyna sam ma bardzo złą pamięć ( w co nie wierzę!), albo liczy na bardzo słabą pamięć wyborców.
Cimoszewicz ma na nazwisko Cimoszewicz i zapewniam Pana Grzegorza Schetynę, że nie będzie to wielkie nazwisko w polskiej historii. A już co do REPUTACJI... Bądźmy poważni. Pan Cimoszewicz NIE MA REPUTACJI, gdyż po prostu na nią nie zasłużył. Działacz PO nie dodał przecież, że chodzi mu o reputację w kręgach lewicowych. ( w tych Włodzimierz Cimoszewicz z pewnością jest guru - właśnie zbliża się szybkimi krokami chwila, gdy lewicowi działacze będą prosić Pana Włodzimierza, żeby ratował kraj - czytaj : lewicę!)
Dodajmy, że oczywiście w kręgach GazWyb i TVN 24 Pan Cimoszewicz jest jak najbardziej nadzieją Salonu ( na co, to już tylko chyba ,, Oni" wiedzą...)
Przypomnę więc tylko, iż:
Po 1-sze: Włodzimierz Cimoszewicz był prominentnym działaczem PZPR-u!
Po 2-gie: Włodzimierz Cimoszewicz ma niejasną przeszłość - jego dokumenty w IPN wskazują na to w sposób dość jednoznaczny!
Po 3-cie: Włodzimierz Cimoszewicz był bardzo złym premierem( pamiętamy jego skandaliczne wypwiedzi o powodzianach!) i fatalnym kandydatem na urząd prezydenta RP( pamiętamy, jak zrejterował!)
Po 4-te: Jego arogancja i buta oraz pewność siebie graniczaca z zadufaniem ( jestem znakomitym kandydatem na sekretarza Rady Europy!- zacytowałem bodaj dokładnie) jest niestrawna! ( chociaż wiem,że to subiektywne, co teraz napisałem!)
Po 5-te! Niewybieralny! ( jak go w dzisiejszych wypowiedziach określili jego koledzy polityczni, gdyż prawie zawsze przegrywa) oraz Człowiek, który ciągle rejteruje ( ja go tak przezwałem) - te dwa przydomki nie najlepiej charakteryzują kogoś, kto ponoć ma reputację!
Ja rozumiem, że Donald Tusk się boi.Tak bardzo się obawia Cimoszewicza, że gotów był temu spadkobiercy postkomunizmu załatwić intratną posadę w Radzie Europy. To przecież oczywiste, że jeśli Włodzimierz Cimoszewicz wystartuje w wyborach prezydenckich, to w walce z Lechem Kaczyńskim to właśnie jemu - Tuskowi - odbierze cenne głosy. I być może TUSK PREZYDENT znowu będzie się musiał obejść ze smakiem, a Grzegorz Schetyna nie zostanie premierem! Trzeba więc temu CZŁOWIEKOWI Z REPUTACJĄ jak najszybciej coś ważnego zaproponować. Znowu!


Komentarze
Pokaż komentarze (8)