Andrzej Leja Andrzej Leja
53
BLOG

Czego Pan się boi, Panie Premierze Tusk?

Andrzej Leja Andrzej Leja Polityka Obserwuj notkę 10

     Oto największa afera plityczna od lat.  Afera hazardowa. wielkie pieniądze i PODEJRZENIE, że wzięli w niej udział bardzo znani politycy partii rządzacej!

    Co robią 2 najwazniejsze osoby, które POWINNY podjąć określone działania w celu wyjasnienia sprawy?

     Pan minister sprawiedliwości po otrzymaniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z góry oświadczaosłupiałym z wrażenia dziennikarzo,że Pan Zbigniew C. i Pan Mirosław D.( tak ich nazwał!) są niewinni! To nie koniec - pan minister sprawiedliwości odwraca kota ogonem - jego skromnym zdaniem WINA leży po stronie Pana Mariusza Kamińskiego i CBA. Pan Kamiński bezwstydnie się broni przed zarzutami i manipuluje!

     Co robi i mówi Pan premier?Jak na premiera i szefa partii uwikłanej w aferę - bardzo niewiele( tak się tylko wydaje) lub bardzo wiele ( o czym śpiewają skowronki...). Pan premier przyznał, że ROZMAWIAŁ  z panami Chlebowskim i Drzewieckim i wszystko z nimi wyjaśnił...

     Zaiste niejasna jest rola Pana premiera...Ale na tym nie koniec! Pan premier salwuje ucieczką ze spotkania u prezydenta RP. Wcześnej wygłasza tam krótkie oświadczenie., zaś na próby pytań ze strony Pana marszałka sejmu Krzysztofa Putry odparowuje inteligentnie pytaniem:  A w jakim trybie Pan pyta? ( sic!).  Swoją ucieczkę Pan premier tłumaczy ,, powrotem do pilnych obowiązków". ( Podobnie czyni zresztą Bronisław Komorowski - marszałek sejmu! - co tam spotkanie u prazydenta RP w niezwykle ważnej sprawie, to jak herbatka u cioci na imieninach!)

    Gdybym był złosliwy, to napisałbym, że Pan premier spieszył się z pewnością na mecz piłki nożnej z przyjaciółmi. Ale domyślam się, że premier RP ma bardzo dużo ważnych obowiązków i nie ma czasu zajmować się największą być może aferą od czasów Rywina. ( chociaż mnie ta sprawa bardziej przypomina ,, lobbowanie" panów Dochnala i Pęczaka - za które siedzieli w więzieniu - , przynajmniej w tej wstępnej fazie...).

     Czego się Pan boi, Panie premierze?

     I jeszcze jedno pytanie do WSZYSTKICH: Kim jest tajemniczy ,, Grześ", o którym wspomina Pan Zbigniew Chlebowski? I dlaczego nie pada jego nazwisko. Czy dlatego, że jest zbyt potężny?

Andrzej Leja | Utwórz swoją wizytówkę http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/ http://p.web-album.org/95/4a/954afc94336712e0ae2645058a35612aa,4,0.jpg

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka