Czy stanowisko szefa największego klubu parlamentarnego w polskim sejmie jest stanowiskiem zaszczytnym? Z pewnością tak. Mam przynajmniej takie oczekiwanie, że na tym fotelu powinni zasiadać wybitni i pracowici politycy. I że to dla nich wielki powód do dumy - kierować klubem partii, która rządzi!
Czy takie stanowisko powinien objąć poseł o nieskazitelnej opinii, wzór dla innych, etc. ?Też wydaje się oczywiste, że tak. Logicznie rzecz biorąc pracą takiego grona parlamentarzystów kieruje najmądrzejszy, najbardziej bystry poseł, człowiek o największym autorytecie.
Właśnie Platforma Obywatelska na rozkaz swojego naczelnego wodza dokonała (po absolutnej kompromitacji poprzedniego szefa klubu! ) wyboru nowego przewodniczacego klubu PO - został nim zgodnie z zapowiedziąTuska Grzegorz Schetyna ( głośny ,, Grześ" z afery hazardowej). Polityk, którego rola w tej kompromitujacej rząd i Tuska aferze, jest delikatnie mówiac ( pisząc) BARDZO NIEJASNA i co najmniej DWUZNACZNA! Przynajmniej na razie, gdyż wiele przesłanek wskazuje na to,że UDZIAŁ wicepremiera był równie kompromitujący jak Chlebowskiego i Drzewieckiego. Ale to absolutnie nie ma żadnego znaczenia dla partii z zasadami ( tylko domyślam się, że Jarosław Gowin, którego niektórzy uważają za najważniejszego moralistę i etyka w Platformie, ochoczo podniósł rękę za wyborem Schetyny! W zasadzie powinienem mieć nawet pewność po skandalicznych wypowiedziach Gowina na temat afery - zdaniem Gowina, to PROWOKACJA CBA i Mariusza Kamińskiego. On Gowin z góry to wie! Podobnie jak minister sprawiedliwości z góry wiedział o niewinności Chlebowskiego i Drzewieckiego!)
Oto nowe standardy Donalda Tuska! Nowe cuda Tuska, które chce nam wmówić! Tylko mam dziwną pewność, że tym razem już mu ludzie nie uwierzą. Od samego poczatku piszę na moim blogu o tym, jak ogromna to strata dla Polski, dla Rzeczpospolitej, że naszą ojczyzną rzadzi człowiek, który zrobi wszystko dla swojej politycznej kariery. Opętany żądzą zostania za wszelką cenę ( po trupach - politycznych, a jest ich wiele! Olechowski, Płażyński, Gilowska...to tylko Ci najważniejsi...oraz bez względu na to, co dobre dla Polski) prezydentem Rzeczpospolitej.
Panie Tusk, Pan musi odejść! Nieszczęściem dla Polski jest to, że Pan jeszcze o tym nie wie i że zrobi Pan wszystko, żeby wygrać prezydenckie wybory!Otóż już dziś Panu oświadczam - nie wygra ich Pan! A ja wcale nie będę czuł satysfakcji. Bo czas, w którym Pan rządził ( rządzi) Polską to czas stracony.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)