andrzej.prus andrzej.prus
588
BLOG

Sąd sądem, ale prawda musi być po naszej stronie

andrzej.prus andrzej.prus Polityka Obserwuj notkę 24

   Istnieje coś takiego, jak granice wypowiedzi. Każdy musi być świadomy tego, że nie wolno przeginać pały. Można bowiem dojść do momentu, w którym obraża się czyjąś godność. Każdy pomówiony, czy obrażony ma też święte prawo dochodzić swoich racji na drodze sądowej. Niby nic nowego. Ale nie dla Jarosława Kaczyńskiego. Otóż premier z plakatu, który przeholował w wypowiedzi na temat Gazety Wyborczej, wyrokiem sądu miał uczynić zadość prawu i sprawiedliwości. Jarek uznał jednak, że taki sąd ma gdzieś i przepraszać nie zamierza.

  Nie chodzi tu konkretnie o osobę Jarosława, ani o zasadność roszczeń Agory. Nie mnie to oceniać, od tego jest niezawisły sąd. Rodzi się jednak niebezpieczny precedens. Przykład idzie z góry, a ten przekaz jest jednoznaczny – wyrok nie po myśli, więc go nie przyjmuję do wiadomości… W takim razie, proponuję od dzisiaj zaprzestać płacenia alimentów, odszkodowań, bezkarne obrażanie wszystkich i każdego itp. Po co? Skażą nas? To tak, jak Kaczyński, odmówimy wykonania wyroku sądu. A co tam!

Nie chcę tylko znowu słyszeć lamentu pisiorów, że w Polsce łamana jest demokracja, bo sabotowanie prawa, lekceważenie wyroków i podważanie wyboru prezydenta, to jest właśnie łamanie demokracji i nawoływanie do anarchii. Jak każdy obywatel w tym kraju Jarosław Kaczyński musi przestrzegać prawa i szanować wyroki sądów. Nie jest bowiem nikim lepszym ode mnie, czy każdego innego Polaka. Jeśli tak ma wyglądać wasza pisowska demokracja, to przeproście i spieprzajcie. Już widzę te marsze z pochodniami w obronie jedynego obrońcy demokracji...

Mam 35 lat, mieszkam w Gdańsku. Jestem "wielkim fanem" Radia ojca dyktatora i moheru. Nie ukrywam swoich przekonań - antypisowskich. Nie darzę żadnym szacunkiem tej formacji, ani ich liderów i wyznawców... Wierzę, że te zakały już nigdy nie będą rządzić tym krajem. Mam nadzieję, że dołożę do tego swoją drobną cegiełkę. Moje teksty są znakomitą terapią dla pisowskich frustratów - możecie opluwać, pisać inwektywy, czego tylko pragniecie - co wam lekarz zalecił. Ja mam wszystkich wyznawców Kaczora, ojca dyktatora, zwolenników spisku smoleńskiego, mieszkańców brezentowej daczy na Krakowskim Przedmieściu - w głębokim poważaniu...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Polityka