andrzej.prus andrzej.prus
865
BLOG

Żydowski spisek

andrzej.prus andrzej.prus Polityka Obserwuj notkę 10

 

  Rozbawiła mnie ostatnio jedna babinka w Gdańsku. Otóż, pani w słusznym wieku, stojąc przy kasie w hipermarkecie, wszem i wobec objawiała nieznane fakty z życia naszego narodu. Na cały sklep darła się niebogłosy, że wszędzie dookoła Żydzi. „Panie tylko niech pan popatrzy! No, niech pan popatrzy! Wałęsa? Żyd! Komorowski ? Żyd! Tusk? Panie, jeszcze gorzej – Żyd i Kaszub! Słowotok babinki trwał w najlepsze, ku uciesze niemałego audytorium. Dowiedziałem się jeszcze, że naszymi starszymi braćmi w wierze są jeszcze bp Gocłowski, Dziwisz, Arabski (choć nazwisko raczej mało semickie), Sikorski, Klich, Kwaśniewski i wielu, wielu innych.

   Czasami jednak człowieka coś palnie w głowę i wejdzie w dialog z takim nawiedzonym. Zapomniałem o naczelnej zasadzie, iż nie można kłócić się z idiotami, bo najpierw cię sprowadzą do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem. Chcąc pokazać starszej pani absurd jej oskarżeń, zapytałem, co takiego jej ci Żydzi zrobili, że tak ich tropi. Dowiedziałem się, że Żydzi zamordowali Kaczyńskiego - oczywiście, jakby kto pytał – Arabski, Tusk, Klich i Putin, bo ten ostatni też oczywiście Żyd! Babcia nie odpuszczała. „Ale Jarosław i Macierewicz zdemaskują ten żydowski spisek!”

  Pytam więc, czy jest katoliczką? Jak tak, to dziwne, że sama czci Jezusa - króla żydowskiego, a tak jej ten naród przeszkadza. Reakcja babinki była niespodziewana. Na twarzy pojawiła się zacięta mina polującego myszołowa i wykrzyczała na całe gardło "JEZUS NIE BYŁ ŻYDEM, SKURWYSYNU!!!" .Szczęściem zdążyłem odsunąć się na tyle, że nie dosięgła mnie jej laska. Nigdy nie sądziłem, że mogę dostać w łeb za obronę wiary…

 

Mam 35 lat, mieszkam w Gdańsku. Jestem "wielkim fanem" Radia ojca dyktatora i moheru. Nie ukrywam swoich przekonań - antypisowskich. Nie darzę żadnym szacunkiem tej formacji, ani ich liderów i wyznawców... Wierzę, że te zakały już nigdy nie będą rządzić tym krajem. Mam nadzieję, że dołożę do tego swoją drobną cegiełkę. Moje teksty są znakomitą terapią dla pisowskich frustratów - możecie opluwać, pisać inwektywy, czego tylko pragniecie - co wam lekarz zalecił. Ja mam wszystkich wyznawców Kaczora, ojca dyktatora, zwolenników spisku smoleńskiego, mieszkańców brezentowej daczy na Krakowskim Przedmieściu - w głębokim poważaniu...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka