Chociaż Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie uważa inaczej. Zdaje się, że tak samo myślą adwokaci Piotra W. Przecież sąd ten uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że policjanci mieli prawo podjąć wobec Piotra W. czynności mające za cel ustalenie jego tożsamości, z tego tylko powodu, że szedł chodnikiem.
Myślę, że po tym orzeczeniu Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście żony policjantów będą im dawać na każde ich polecenie, ze strachu, że będzie to uznane za znieważenie funkcjonariusza publicznego, za co będą odpowiadać karnie.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)