Nowa opłata od stycznia 2027 roku. Zapłacą również emeryci w sanatoriach NFZ
Wyjazd do sanatorium ze skierowaniem z Narodowego Funduszu Zdrowia nie oznacza, że kuracjusz nie poniesie żadnych kosztów. Choć NFZ finansuje leczenie i zabiegi, pacjenci muszą zazwyczaj częściowo pokrywać koszty zakwaterowania i wyżywienia. Do tego dochodzi opłata uzdrowiskowa, której zasady mają się zmienić od 1 stycznia 2027 roku.
Zmiany przewiduje nowelizacja ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Maksymalna wysokość opłaty uzdrowiskowej ma wynieść 6,86 zł za każdą noc pobytu. Co istotne, obowiązek jej pobierania obejmie podmioty świadczące usługi zakwaterowania, w tym sanatoria, hotele, pensjonaty i kwatery prywatne.
Nie będzie przy tym miało znaczenia, czy dana osoba przyjechała na wypoczynek, w celach zawodowych, czy na leczenie. Samo skierowanie z NFZ nie będzie więc podstawą do uniknięcia opłaty.
Warto jednak podkreślić, że opłata uzdrowiskowa nie jest nowym obciążeniem. Funkcjonuje już obecnie, a od stycznia mają zmienić się zasady jej pobierania i maksymalna wysokość.
Nowe regulacje zostały przyjęte przez Sejm 18 września 2026 roku, a następnie przez Senat bez poprawek. Według informacji opublikowanych 12 października ustawa oczekiwała jeszcze na podpis prezydenta.
Ile kosztuje pobyt w sanatorium w 2027 roku? Nawet 288 zł dodatkowej opłaty
Podwyżka może wydawać się niewielka, jednak przy dłuższym pobycie oznacza kolejny wydatek dla kuracjuszy.
W 2026 roku maksymalna stawka opłaty uzdrowiskowej wynosi 6,67 zł za dobę. Od stycznia 2027 roku limit ma wzrosnąć do 6,86 zł.
Przy zastosowaniu maksymalnej stawki opłata wyniesie:
- 48,02 zł za 7 noclegów
- 96,04 zł za 14 noclegów
- 144,06 zł za 21 noclegów
- 288,12 zł za 21 noclegów dla dwóch osób
Oznacza to, że małżeństwo emerytów wyjeżdżające na trzytygodniowy turnus do sanatorium może zapłacić niemal 300 zł tylko z tytułu opłaty uzdrowiskowej.
Nie oznacza to jednak, że wszędzie obowiązywać będzie taka sama kwota. Przepisy określają jedynie górny limit, a o rzeczywistej wysokości opłaty decyduje rada danej gminy.
Do rachunku należy doliczyć również koszty zakwaterowania i wyżywienia, których wysokość zależy między innymi od standardu pokoju i terminu turnusu.
Kto nie zapłaci opłaty uzdrowiskowej w 2027 roku? Są ważne wyjątki
Nie wszyscy kuracjusze będą musieli ponosić dodatkowy koszt. Projektowane przepisy przewidują zwolnienia dla określonych grup osób.
Z opłaty uzdrowiskowej mają zostać zwolnione między innymi osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, dzieci do 16. roku życia posiadające orzeczenie o niepełnosprawności oraz osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności z dysfunkcją wzroku. Zwolnienie ma obejmować także jedną osobę towarzyszącą uprawnionej osobie z niepełnosprawnością.
Istotny wyjątek dotyczy również długości pobytu. Osoby korzystające z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy mają zostać zwolnione z opłaty za cały okres pobytu.
Sam fakt pobierania emerytury lub ukończenia 60. czy 65. roku życia nie będzie natomiast automatycznie uprawniał do zwolnienia.
Gminy otrzymają jednak możliwość wprowadzania dodatkowych ulg, na przykład dla seniorów lub osób przebywających w uzdrowisku przez określony czas.
Dlatego przed wyjazdem do sanatorium warto sprawdzić aktualną uchwałę rady gminy dotyczącą opłaty uzdrowiskowej. Informacje te można znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej właściwego urzędu.
rd
Nowa opłata od stycznia 2027 roku. Nawet skierowanie z NFZ nie pomoże, fot. Marek BAZAK/East News


Komentarze
Pokaż komentarze