Anita Anita
35
BLOG

Wyjątki z żywota męczennika S24

Anita Anita Kultura Obserwuj notkę 6

Nastały znów czasy męczenników? To jeszcze nie jest do końca pewne, ale na razie na pewno mamy jednego męczennika i to w dodatku tutaj, w Salonie24. Tym współczesnym męczennikiem ogłosił się pewien publicysta niszowej gazety.

Męczy się nasz męczennik w Salonie24 straszliwie i od dość dawna, męcząc przy tym wszystkich dookoła swoim umęczeniem przez innych złych, bo krytycznych mu salonowiczów oraz okrutnie nieczułych i złośliwych administratorów Salonu24.

Męki przeżywa każdorazowo, gdy po napisaniu kolejnego postu spisek adminów skutkuje nie wywieszeniem już po minucie tego postu na stronie głównej, każąc mu czekać na swoją kolej. Męki te wydają się tak nieznośne, że nasz bohater nie potrafi dzielnie ich znieść, ujawnia więc światu, jak bardzo cierpi i jak go to unieszczęśliwia żebrząc u garstki swoich fanów o współczucie nad swoim pokrzywdzeniem.

Niektórych internautów nurtowało pytanie, czemu męczennik hoduje w sobie owo umęczenie, zadawali mu więc takie i podobne pytania, na które otrzymywali odpowiedź:

Czemu Pan wykazuje wręcz obsesyjne zainteresowanie długością swojego pobytu na SG?".
Zrekonstruowane pytanie - "Czemu Pan administrator wykazuje wręcz obsesyjne zainteresowanie krótkością pobytu P.P. na SG?" - przekierunkowuję do administracji.
Tekst p. Dorna wisiał na samej górze SG ponad cztery godziny. Osiem razy dłużej niż mój post. Ludwik Dorn jest - rzecz prosta - lepszym autorem od P.P. Ale czy aż ośmiokrotnie?

albo też inną:

Moje gratisowe teksty wiszą za krótko na SG, chociaż - wybaczą Państwo - są z reguły najlepsze.

Ale męki tu w Salonie, poprzedził pełen męczeństwa żywot w innych miejscach, jak choćby podczas pracy w „Dzienniku", o której doświadczeniach raczył się z nami podzielić:

...Kiedy tam pracowałem, od początku otaczała mnie  niechęć, a kiedy manifestacyjnie zacząłem okazywać towarzystwu lekceważenie - nienawiść.

Szczytem absurdu była akcja, jaką pod moją nieobecność w moim pokoiku przeprowadziła administracja Axel Springer. Na ścianie u mnie wisiał miecz z podpisem: "Dar od Kambei Shimady do zwalczania lewackich snobek filantropek". Zdjęto go jako "niebezpieczny przedmiot".

Jakiś fiut porysował przy okazji pochwę miecza. To była akcja symboliczna. Ktoś zakapował ten rekwizyt, ale chodziło oczywiście o podpis. Małe gnojki...

Męki stawały się coraz bardziej niemożliwe do odparcia samemu, męczennik więc zaapelował do swoich fanów:

...Tymczasem szaleje tu mafia kilkunastu osób, które zalewają swoimi pełnymi jadu i głupoty tekstami cały salon (ostatnio ich macki docierają nawet do blog.media). Nie mogę sam jeden stawić czoła całej tej grupie...

Ostatnio męki naszego bohatera przybrały jednak na sile chyba niemożliwej do zniesienia nawet dla tak niezwykłego i nietuzinkowego człowieka, a może sił już naszemu męczennikowi brakło, bowiem kolejny raz obraził się na Salon24, a zwłaszcza na jego administratorów, którzy nie chcieli puścić ostatniego postu na SG. To znaczy chcieli, ale nie w tej kategorii, w której on chciał by tekst się ukazał, a mianowicie: polityka, społeczeństwo, media. Gdy poinformowano go, że będzie to możliwe, ale w dziale: kultura, podróże, inne:

Pański post może oczywiście trafić na SG, ale w kategorii kultura. Tyczy się tylko i jedynie salonu24, a to raczej nie to czego szukają tu czytelnicy. A wolelibyśmy aby salon nie pisał głównie sam o sobie.

- męczennik uznał to za kolejny cios wymierzony w jego umęczoną duszę i dobrowolnie zamknął się... w zamrażarce.

Anita
O mnie Anita

e-MAIL                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                  

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura