Wczoraj w godzinach wieczornych otrzymałam na skrzynkę taki oto mail:

Czy mam się bać...?
Pełna niepewności,
Anita
=================================================
W odpowiedzi na mój wczorajszy post jeden z blogerów, dla zachęty osób, które często zmieniają w tej sprawie zdanie, wyjawił na swoim blogu dane dot. swojego zdrowia.
Bardzo to chwalebny przykład obywatelskiego poświęcenia, które należy docenić i liczyć, że właściwe osoby przemyślą sprawę i rozproszą nasze obawy co do stanu ich zdrowia.




Komentarze
Pokaż komentarze (47)