Widok z ulicy Garden (Antoni Przybylik)
Widok z ulicy Garden (Antoni Przybylik)
Antoni Przybylik Antoni Przybylik
79
BLOG

Hongkong: Ameryka w Chinach

Antoni Przybylik Antoni Przybylik Kultura Obserwuj notkę 0
Hongkong, mimo że od 27 lat jest zarządzany przez Chiny, sprawia wrażenie miasta o wyraźnie amerykańskim charakterze. Ze wszystkich miast w których byłem najbardziej przypomina mi Vancouver. Architektura jest amerykańska i w mieście jest pełno fastfoodów co kontrastuje z bardziej tradycyjną atmosferą Singapuru.

Parki w cieniu wieżowców

Hongkong to miasto drapaczy chmur, które nie mają sobie równych w innych azjatyckich metropoliach. W porównaniu z Hongkongiem, Singapur i Tokio jawią się niemal jako wsie. Wieżowce w Hongkongu są nie tylko wyższe, ale i bardziej dominujące w pejzażu miejskim. Liczby mówią same za siebie: W Hongkongu znajduje się ponad 4000 drapaczy chmur, z tego 77 wyższych niż 200m, w Tokio jest 36 takich budynków, w Singapurze 32 (w Warszawie 4).

image







Pomiędzy tymi monumentalnymi budowlami można znaleźć wiele pięknych parków. Układ przestrzenny Hongkongu przypomina trochę ten znany z miast amerykańskich.

image










Miasto pełne życia

Wieczorem ulice Hongkongu nabierają życia. Jaskrawe, kolorowe szyldy są lepiej widoczne, a ludzie wychodzą na ulice czyniąc ją głośniejszą i weselszą.

image







Wieczorem Hongkong jest także pełen śpiewaków ulicznych i ludzi tańczących w grupach przez co przypomina bardziej miasto Amerykańskie niż azjatyckie. Tego nie zobaczymy chociażby w Singapurze.

Azjatycki tłok

W Hongkongu przestrzeń publiczna jest zawsze wypełniona tłumem. Tłum, mimo że jest męczący, nadaje Hongkongowi jego wyjątkowy klimat. Bez tłumu to miasto nie byłoby takie samo.

image

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura