O świcie, 1 września 1939 wojska niemieckie zaatakowały Wieluń i Westerplatte w odpowiedzi na prowokacyjny atak Polski (!)w Gliwicach.
To propaganda niemiecka 1939, ale po-wska 2009 nie jest gorsza. Gratulacje.
Tusk walcząc o prezydenturę chce nam zafundować coś dużo gorszego niż "wojna na górze" i nieustanne ataki na PiS w latach 2005-9. Powiedział otwarcie, że wzmacnia klub parlamentarny PO, czego wprost nie powiedział, ale z jego toku myślenia to wynika, że kosztem rządu, pokazując co jest dla niego ważniejsze - partia i prezydentura, czy rząd Polski.
Nie udało się udowodnić PiS-owi żadnych "zbrodni" i przestępstw (kolejne śledztwa są umarzane z powodu braku dowodów "winy") - tym gorzej dla PiS.
Teraz premier Polski - dysponując aparatem państwa w tym służbami specjalnymi otwarcie wypowiada PiS wojnę. Wojnę opozycji.
Ta wojna przeniesie się na całe społeczeństwo -
będzie wyniszczającą Polskę wojną domową.
A wszystko dlatego, że CBA ośmieliło się wykryć i - wobec przecieku po rozmowie Kamińskiego z premierem - nagłośnić lewe kombinacje bliskich przyjaciół Tuska.


Komentarze
Pokaż komentarze