Wiem i rozumiem, że wielu z posród Państwa w Niego nie wierzy więc trzy pierwsze przykazania Dekalogu są poza racjonalną dyskusją. Wiara jest łaską.
Współczuję tym dla których święta Bożego Narodzenie oznaczają tylko zakupy, prezenty i za przeproszeniem obżarstwo.
Mam nadzieję, że takie przykazania jak szanuj ojca swego i matkę swoją, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa, nie pożądaj żony ani żadnej rzeczy bliźniego swego nie wzbudzą w salonie kontrowersji choć wielu ludzi ma z nimi problem i próbuje je relatywizować,a to że młodym należy się taki sam szacunek jak starszym, a to że aborcja i eutanazja nie są zabójstwem (kara śmierci jest), a to że seks przed i pozamałżeński nie jest taki zły, a to że pierwszy milion trzeba ukraść a korupcja i unikanie płacenia podatków jest w biznesie normą, a to że mówię prawdę nawet gdy wiem, że kłamię (zupełnie odwrotnie niż szatan, który kłamie nawet gdy mówi prawdę), ani itd.
Wszystkim Państwu, także tym którzy zdążyli mnie w czasie mojego od niedawna pobytu w salonie zaszczycić swoją pogardą i obelgą życzę z okazji Świąt wszystkiego najlepszego i przede wszystkim wiary w trzy pierwsze przykazania Dekalogu.
I prośba do wszystkich walczących z krzyżami. Przeczytajcie Ewangelię żebyście wiedzieli z kim walczycie.


Komentarze
Pokaż komentarze