Szanowni Państwo,
W stanie wojennym peerelowskich literatów kolaborujących z reżimem Jaruzelskiego recenzowano składając im ich dzieła na ich własnych przydomowych wycieraczkach. Proponuję wrócic do tego zabiegu i odwiedzic wycieraczkę Jasia Osieckiego. Jeśli jest wśród Państwa osoba, która opacznie kupiła rzecz wyprodukowaną przez Jasia, gorąco namawiam, by mu ją oddac. Wycieraczka Jasia Osieckiego może byc dla niektórych trudno dostępna. To nic. Można gniota wysłac pocztą (z dopiskiem: na wycieraczkę).
Myślę, że Jasiowi zrobi się przykro. Ale to dobrze. Zasłużył przecież.
Pozdrawiam,
-A-



Komentarze
Pokaż komentarze (8)