Gdyby coś takiego wydarzyło sie w kraju starej europejskiej demokracji... to trzęsienie ziemi itd...
Ale wydarzyło sie u nas, więc co? Nic takiego (w myśl zasady: możecie nam skoczyć na pędzel).
Kolejny, tym razem astronomiczny skandal, który pokazuje czarno na białym, jak od początku śledztwo smoleńskie było sterowane i nakierowywane tak, by nie tykać rosyjskich przyjaciół. Zgadzam się, że jeśli chodzi o materiał dowodowy, to jest to przełom. Oczywiście dla świadomych obywateli. Bo na reszcie to z pewnością nie robi wiekszego wrażenia.
Przecież zachowanie tych ludzi to ewidentna zdrada naszego narodowego interesu i oczywista pogarda dla ofiar.
Pozdrawiam,
-A-
PS. A propos (nie mam polskiej telewizji), czy wiodące media zmuszone albo nie skalą tej ujawnionej ściemy pisnęły co nieco?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)