Za tvn-em:
"trwa dyskusja, czy do ratyfikacji umowy wystarczy zwykła większość, czy 2/3 posłów. W piątek marszałek Ewa Kopacz powiedziała, że decyzja zostanie podjęta, gdy poznamy ostateczne zapisy umowy."
Jak to?
W zależności od treści rzeczonego paktu, wiążąca będzie zwykła albo niezwykła (2/3) większość. To jakiś absurd. Kompletny brak logiki.
To co? Jak pakt będzie be, to wtedy potrzeba będzie 2/3, a zwykła większość wystarczy, jak pakt będzie super (a nie będzie). Wiadomo, że nie będzie.
Na wszelki wypadek proponuję 3/4, albo nie, dla bezpieczeństwa 6/7!
Pozdrawiam,
-A-



Komentarze
Pokaż komentarze (1)