'Okazało się, że spora część młodych Polaków ma gdzieś podwyżki podatków, afery, kłamstwa, dociekanie prawdy w sprawie historycznej tragedii. Dla nich i nie tylko, większym problem jest ściąganie gier czy filmów z Internetu. Odtąd premier dla wielu - w tym nawet dla grupy swoich zwolenników - stanie się "cenzorem".' napisał Grzegorz Wszołek.
Myślę, że sprawa jest złożona i ma podwójne dno. (co najmniej)
Myślę, że jest ważkim ale zastępczym tematem Smoleńska i pozostałych ordynarnych ściem tego establishmentu.
Chodzi o skanalizowanie emocji młodych ludzi i znalezienie czasu, by się przygotować do abordażu.
Oczywiście obawa, że młodym ludziom odbierze się swobodny internet jest uzasadniona, nie mniej jednak tylko u nas jest taka histeria, tylko u nas. Rozejrzyjcie się, tak właśnie jest.
Myślę żę włodarze Polski maja już plan.
Strzeżcie się!
Pozdrawiam,
-A-



Komentarze
Pokaż komentarze (3)