Najbardziej wstrząsający dzień mojego życia. Tragedia, która jak nic innego jest we mnie codziennie. Przemyślałem o niej tysiące godzin. Nie ma dnia, żebym myślą nie wrócił do 10,4,2010. Cieszę się, że miałem z kim o tym rozmawiać. Wielkie dzięki przede wszystkim dla Krzysztofa. Ściskam i pozdrawiam,
W drugą rocznicę jestem z tymi, którzy będą dalej przeżywać tę tragedię śmierci tylu wspaniałych ludzi i nie pozwolą o nich zapomnieć.
Wieczny odpoczynek racz dać Panie tym, którzy zginęli.
Kochani,
Uczcimy razem jutrzejszy dzień.
Pozdrawiam,
-A-



Komentarze
Pokaż komentarze (3)