Blog
Mój Głos
Apurimac
1 obserwujący 10 notek 16072 odsłony
Apurimac, 4 grudnia 2018 r.

Świat za 1000 lat

511 12 1 A A A

Ponieważ mój genialny scenariusz o Donaldzie Crowhurstcie został "ukradziony" mi przez Scotta Burns'a (żarcik, ale zastanawiające jak bliski jest ten film mojej, spisanej i schowanej do szuflady wizji artystycznej) postanowiłem uwiecznić w internecie, w którym podobno nic nie ginie, wstępny szkic mojej koncepcji świata za 1000 lat, żeby przypadkiem jakiś Netflix lub Google mi tego nie podebrał (skanują ludziom dyski czy co?) i żebym znowu nie został z niczym. 

Świat za 1000 lat. 

W roku 3000 społeczeństwo będzie bardzo zróżnicowane i trudne do klasyfikacji. Składać się na nie będą osoby, którymi będą ludzie lub istoty nie będące ludźmi. Ludzie będą mogli być biologiczni lub niebiologiczni (np. maszyny będące nośnikiem ludzkiej osobowości będą uważane za ludzi). Nie-ludzie będą mogli być również biologiczni (posiadające osobowość organizmy żywe nie będące ludźmi) lub niebiologiczni (np. osobowość nie ludzka umieszczona w maszynie). Tym samym akceptowalne spektrum cech oraz różnorodność fizyczna i psychiczna ludzi znacznie się rozszerzy a także pojawi się nowa kategoria osób nie będących ludźmi. Efektem tego zjawiska będzie głęboka fragmentacja społeczna. Powstanie wiele niezależnych grup i enklaw z własną kulturą i światopoglądem - wzajemnie ze sobą konkurujących i skłóconych. Istniała będzie także specjalna kategoria ludzi, którzy „nigdy się nie urodzili” - działających wyłącznie za pośrednictwem fizycznych lub wirtualnych awatarów. Z możliwości działania poprzez automaty lub w rzeczywistości wirtualnej będzie oczywiście korzystała także pozostała część społeczeństwa (także automat będzie mógł działać przez automat). 

Pomimo istniejącej różnorodności ludzie w przeważającej większości, podobnie jak to jest obecnie, będą bardziej emocjonalni niż racjonalni i bardziej egoistyczni niż altruistyczni. Uczucia i wzajemne relacje będą nadal głównym motorem napędzającym wszelkie aktywności. Na porządku dziennym będą takie zjawiska jak wojny i walka o władzę, żądze, okrucieństwa, chciwość, czy zazdrość, zresztą podobnie jak cechy pozytywne: solidarność, dobroć, uczciwość i poświęcenie. W sensie uczuć więc, społeczeństwo zmieni się najmniej, a przypuszczalnie nawet znaczenie emocji i zachowań socjalnych będzie się pogłębiało. Wojny będą toczone również z pomiędzy nie-ludźmi i ludźmi, tylko pomiędzy ludźmi lub tylko pomiędzy nieludźmi we wszystkich możliwych wariantach.  

Ludzie, tak jak obecnie, będą umierać zabici, na własne życzenie, albo ze starości. Ludzkie ciała będą starzały się wolniej (podobnie jak starzeć się będą maszyny, a w zasadzie programy maszyn), jednak procesy starzenia mimo wszystko będą postępowały i nie będzie możliwe ich całkowite powstrzymanie. Każdy organ biologiczny i niebiologiczny będzie można zastąpić nowym, także mózg. Mózg będzie można wypełnić dowolnymi wspomnieniami, nie do odróżnienia od autentycznych. Człowiek, który umarł ze starości będzie się mógł „odrodzić” w nowym, młodszym ciele ze wspomnieniami identycznymi jak w ciele starym. Możliwe będzie równoległe istnienie starego i nowego ciała z takimi samymi wspomnieniami. Dopuszczalne będzie też przeniesienie ludzkich wspomnień do maszyny i niejako życie w maszynie. Kwestie te będą przedmiotem rozmaitych, często sprzecznych regulacji jednak zasadniczo nowa osoba nie będzie traktowana jako naturalna ciągłość starej osoby, a w stosunkach prawnych uważana będzie za potomka pierwszego stopnia pokrewieństwa osoby starej. Trwały będą prace nad całkowitym powstrzymaniem procesu starzenia się jednak ze względu na znaczne wydłużenie się czasu życia ludzi, a także swojego rodzaju rozdzielenie osobowości i jej nośnika kwestie te zejdą na plan dalszy. 

Zasadniczo ludzie będą wychowywać swoich potomków w podobny sposób jak to jest obecnie. Będzie ich zobowiązywać do tego prawo. Jeśli nie będą mogły podołać temu obowiązkowi mogą zrzec się praw rodzicielskich na rzecz dowolnej społeczności, która będzie chciała je przejąć bez żadnych konsekwencji. Obowiązek wychowawczy obowiązywał będzie do czasu uzyskania przez daną osobę zdolności samostanowienia. 

Na Ziemi i w kosmosie panował będzie permanentny stan kruchego pokoju lub zamrożonej wojny przerywany częstymi konfliktami zbrojnymi. Ekonomia opierać będzie się na pracy maszyn dostarczających wszystkich potrzebnych rzeczy. Nie będzie istniał problem energetyczny zostaną wynalezione tanie i efektywne sposoby pozyskiwania ogromnych ilości energii. Podobnie nie będzie istniał problem żywnościowy. Pokarm wytwarzany i hodowany będzie w fabrykach przez automaty. Ziemia będzie zasiedlona na kilku warstwach. Zajęte zostaną również tereny oceanów. Proces ten będzie się dopiero rozpoczynał. Zasiedlony zostanie również kosmos głownie Księżyc, Mars i bazy kosmiczne orbitujące wokół Ziemi jednak kolonie będą niewielkie i bez większego znaczenia. 

Życie ludzi będzie toczyło się na wielu płaszczyznach realności. Jedną z nich będzie mogła być fizyczna rzeczywistość („warstwa zero”). Możliwe będzie przenikanie się tych realności. Powszechne będzie stosowanie środków zmieniających świadomość i nastrój. 

Sztuczna inteligencja będzie dostępna praktycznie wszędzie w tzw. „inteligencji rzeczy”. Okazuje się, że wszystko śni. 

W świecie 3000 istnieje waluta tzw. flopy (FLP). 1 flop oznacza dostęp do mocy obliczeniowej rzędu 10 do potęgi 12 operacji logicznych na sekundę, czyli mniej więcej tyle ile wynosi 1/1000 mocy obliczeniowej ludzkiego mózgu (1 petaflops = 1000 flopsów, ), przez okres 1 godziny. Powszechne jest udostępnianie swojego mózgu jako maszyny obliczeniowej. Dzieje się to we śnie. Np. 6 godzin snu oznacza równowartość ok 6.000 flopów waluty. Rocznie daje to ok. 2 200 000 flopów. Sny uważa się za świadome pozostałości po wykorzystaniu mózgu jako maszyny obliczeniowej. Stąd wnioskuje się, że „warstwa zero” być może nie jest wcale warstwą zerową.

Niektórzy posiadają „fabryki flopów” wielkie fermy obliczeniowe. Efektywne są tylko moce obliczeniowe z warstwy zero. Oczywiście możliwe jest tworzenie centrów logicznych w pozostałych warstwach, ale będą one po prostu korzystały z mocy obliczeniowej w warstwie zero. Walka o zasoby to walka o moce obliczeniowe i o technologię pozwalającą na ich tworzenie i wykorzystanie. Pobór mocy obliczeniowej z zarejestrowanej osoby jest obowiązkowy. Dlatego każdy musi spać, przy czym jedni potrzebują snu więcej inni mniej. Unikanie snu prowadzi w konsekwencji do śmierci osoby. (Problem ze snem - dlaczego śnimy). Problemy z rozdzielczością. Zrobiono eksperyment uruchamiając 4800 mikroskopów elektronowych w tym samym czasie poddając analizie identyczne próbki. Tylko z 76% otrzymano pozytywne wyniki. Pozostałe nie pokazały prawidłowego obrazu. 

Opublikowano: 04.12.2018 18:42. Ostatnia aktualizacja: 04.12.2018 19:05.
Autor: Apurimac
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Pierwszy krok do realizacji marzeń to jasne zakomunikowanie sobie i innym czego się pragnie i...
  • W Polsce katolicyzm to jest folklor. W swoim życiu spotkałem może kilku katolików, z którymi...
  • @Julka Palmer Oczywiście. To jest kościół folklorystyczny. Walczy o miejsce w sercach...

Tematy w dziale Rozmaitości