Jak donosi jeden z portali internetowych niedawno po premierze filmu "Ryś" pani Jolanta Kwaśniewska odwiozła państwową limuzyną do domu swoja koleżankę Olgę Lipińską. Nie byłoby w tym nic ciekawego gdyby nie to, że p. Kwaśniewska jeźzie samochodem opłacanym z naszych podatków.
Niestety żadna stacja telewizyjna, gazeta ani radio nie podjęły tego tematu. Ani mru mru.
Ciekawe, co by sie stało, gdyby na podobny gest życzliwości zdobyła się pani Maria Kaczyńska? Czy PO razem z Polsatem i TVN nie żadaliby dymisji najwyższych urzędników państwowych? Zapewne tak.
No cóż, jak zwykle są równi i równiejsi.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)