Odsłuchałem sobie wczorajszy wywiad w Radiu Zet M.Olejnik ze S.Nowakiem. Jednym słowem - żenada.
Zastanawiam się jednak na postacią S.Nowaka - co o nim wiemy?
Jaką szkołę kończył - jedną czy kilka?
Czy był w opozycji?
Czy był internowany?
Kim jest z zawodu? Czy specjalistą od gazu łupkowego?
Czy ma kolorowy telewizor w domu czy czarno-biały? A może ma taki, że jak jest pokazywane PO to jest kolorowy, a jak PIS to czarno biały.
Czy jest to człowiek przygłuchy, który jak słyszy wpadki B.Komorowskiego, to twierdzi że to anegdoty, a jak słyszy J.Kaczyńskiego na wałach domagającego się zdecydowanych posunięć rządu, to słyszy agresję, jątrzenie itp.
Czy mamy do czynienia z głupotą czy ze złą wolą? A może bliźniaczo z obiema cechami.
Jedyne, co wiemy o S.Nowaku, to to, że zajmował się kiedyś gadżetami reklamowymi, m.in. długopisami. No tu jednak się nie popisał.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)