arek66 arek66
52
BLOG

Parytety przejawem dyskryminacji?

arek66 arek66 Polityka Obserwuj notkę 4

Obserwując dzisiejszą politykę w Polsce trudno nie zauważyć, że dominują w niej mężczyźni. Kobiet jak na lekarstwo. Czy ktoś im zabrania czynnego udziału w życiu politycznym - absolutnie nie. Czynią tak z własnego wyboru. Jednak inne panie, które dbają o "dobro kobiet" zaproponowały, aby tę nierówność zlikwidować. Postanowiły więc miłe panie pomóc sobie za pomocą parytetu - po równo 50/50. Zastanawiam się jednam jakie mogą być tego konsekwencje.

1. Załóżmy, że zgłaszane są listy kandydatów na posłów, nie ma na nich jednak równego podziału na kobiety i mężczyzn. Co wtedy? Czy należy zmusić niezainteresowane kobiety, aby zaczęły kandydować? Czy nie jest to zamach na wolność kobiet, która właśnie parytety miały zagwarantować?

2. Co jeśli zgłosi się więcej mężczyzn, ale na ich miejsce będą musiały być zapisane kobiety wg parytetu?  Czy nie jest to dyskryminacja mężczyzn?

3. Co jeśli pewnego roku zgłosi się chętnych na posłów więcej kobiet niż mężczyzn? Czy musimy im podziękować i powiedzieć, że niestety parytet nie pozwala im na kandydowanie? Czy po raz kolejny nie jest to przejaw dyskryminacji?

Skoro parytety mają być przejawem dyskryminacji kobiet i mężczyzn dlaczego tak bardzo zależ niektórym kobietom na ich wprowadzenie. Masochizm czy szansa na zaistnienie w mediach?

arek66
O mnie arek66

czasem spokojny,czasem niecierpliwy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka