Układ otwarty
Ucz się tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak jakbyś miał umrzeć jutro" Życie jest religią.
177 obserwujących
1322 notki
3134k odsłony
2474 odsłony

Antygrawitacja - Istnieje czy nie istnieje?

John William Godward,  „Kocha, nie kocha...” (1896)
John William Godward, „Kocha, nie kocha...” (1896)
Wykop Skomentuj134

Antygrawitacja - Istnieje czy nie istnieje? Kocha czy nie kocha? Z Wikipedii

Zabawa ma następujący przebieg: osoba grająca mówiąc kocha lub nie kocha, jednocześnie wyrywa jeden płatek kwiatu (lub najczęściej w ścisłym znaczeniu jeden z brzeżnych kwiatów języczkowych, jeśli roślina należy do astrowatych) przy wypowiadaniu jednego słowa. Wyraz wymówiony podczas oberwania ostatniego płatka jest wynikiem i ma reprezentować uczucia drugiej osoby, które były przedmiotem zabawy (czyli odpowiedzieć na pytanie: kocha czy nie?). Osoba grająca zwykle jest motywowana poprzez darzenie uczuciem osoby, która jest przedmiotem zabawy.

Więc jak to jest z tą antygrawitacją? Kocha nas czy nie kocha? Pytanie kwiatka jest niepewne. Zależy od tego czy zachodzi synchroniczność? Czy zrywamy właściwy kwiatek we właściwym momencie. Więc może lepiej zapytać wróżki? Ponieważ na miłości mi zależy, zapytałem.

Na wróżkę wybrałem Sabine Hossenfelder. Ona na pewno wie, pomyślałem sobie. To widać z jej uśmiechu!  

image

Sabine dyskutuje pytanie„Czy antymateria antygrawituje?”. Jak to wróżką bywa do końca nie uzyskujemy na pytanie definitywnej odpowiedzi, jednak ostatnie zdanie brzmi raczej pesymistycznie:

The anti-gravitating weight that I’d want to tie to the couch, therefore, will unfortunately remain fiction.

Antygrawitujący ciężarek, który chciałabym uwiązać do kanapy pozostanie niestety fikcją.

Więc wróżka niczego dobrego nam tu nie wróży. Nie poddawajmy się jednak. Bycie wróżką nie jest rzeczą ani łatwą ani bezpieczną. Trzeba lawirować, trzeba balansować. Trzeba utrzymywać dobre kontakty z tym co na dole i z tym co na górze. Wyrocznia I Ching przestrzega przed zadawaniem tego samego pytania dwa razy pod rząd. Jednak ta przestroga może być „dla ludu”, a niekoniecznie dla tych, którzy mają już dostateczną wiedzę i doświadczenie. Tak samo jak z przestrogą by nie pracować w Szabat. Lud nie powinien, bo lud ma swoje zadania. Jednak wtajemniczony nie tylko może, ale czasem nawet i powinien. Zapytałem więc wróżki raz jeszcze. Zajrzałem do pracy wróżki p.t.„Antigravitation”.

Tym razem przepowiednię można odczytać bardziej optymistycznie: być może Ogólna Teoria Względności wymaga rozszerzenia. Po takim rozszerzeniu ujemna masa jest możliwa i będzie odpychana przez masę dodatnią. Masy ujemne będą się wzajemnie przyciągać, masy dodatnie też, a ujemne będą odpychać dodatnie. Innymi słowy: raj.

image

Jak dokładnie to zrobić, tego na razie nie rozumiem, i nad tym aktualnie też rozmyślam. Wróżka mi dziś nawet odpisała.

Kocha zatem czy nie kocha? Wczoraj pokazałem Laurze program konferencji parapsychologicznej w Paryżu.

image

Widać, że moja mowa jest zaprojektowana na 5-go lipca. Laura, która pamięta wszystkie daty zawołała: „Synchroniczność! Gdy pierwszy raz do mnie napisałeś, to był piąty lipca!” Faktycznie, był piąty lipca i pisałem w związku z antygrawitacją. Patrzę jeszcze raz na program i widzę: Piątek, 5 lipca. Mówię, no chyba nie w piątek to było? Wrzucam w sieci wieczny kalendarz, sprawdzam 5 lipca 1996 – piątek jak byk! Probabilista się tylko uśmiechnie pod wąsem. Też mi coś! Ale, tak sobie myślę, trochę mi będzie zazdrościł tych „też mi coś”, co się co i rusz zdarzają.

Więc kocha czy nie kocha? Jasne, że kocha!

Wykop Skomentuj134
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie