Tydzień temu napisałem notkę na temat telemetrii i dziwnej prawidłowości, którą od dłuższego czasu obserwuję.
Mianowicie prawie zawsze, porównując tygodniowe raporty OBOPU i NIELSEN, wszystkie stacje mają bardzo zbliżony wynik oglądalności oprócz jednej. Błąd pomiaru oglądalności oscyluje grubo poniżej 1% za wyjątkiem...TVN-u.
Minął tydzień i co...
To samo:
Udziały najlepiej oglądanych stacji w okresie: 21.06 - 27.06 2010 wg OBOP oraz NIELSEN
| Stacja | OBOP | NIELSEN |
| TVP1 | 18,95% | 19,09% |
| TVP2 | 15,66% | 15,42% |
| POLSAT | 13,75% | 13,18% |
| TVN | 11,83% | 14,58% |
| TVP INFO | 5,07% | 5,16% |
| TVN24 | 4,70% | 3,96% |
| TV4 | 2,13% | 1,96% |
| TVN7 | 1,24% | 1,44% |
| PULS | 1,21% |
1,31% |
Różnica w badaniach wszystkich stacji poza TVN jest dużo mniejsza niż 1%.W przypadku badania oglądalności TVN znów wynik rażąco różni się w zależności od pracowni, bo o prawie 3%
Ciekawe, że to zawsze TVN ma tak sprzeczne wyniki oglądalności, natomiast pozostałe anteny mają wyniki prawie identyczne...
Czy ktoś tu nie manipuluje wynikami i co za tym idzie pozycją na rynku?
Czy jest w tym wypadku stosowany ten sam "mechanizm", co w przypadku tzw. sondaży preferencji politycznych? (Nie mam tu na myśli metodologii badań, tylko ewentualne manipulacje surowymi danymi.)
źródło: www.tns-global.pl/telemetria-wyniki
www.agbnielsen.pl/2010-06-27,1481.html


Komentarze
Pokaż komentarze (4)