Sąd Okręgowy uznał, że obecność tych symboli religijnych nie narusza dóbr osobistych pozywającego. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne.
Maciejewski zapowiedział odwołanie się od wyroku. Powiedział, że jest zdeterminowany i dalej będzie walczyć w tej sprawie - jeśli zajdzie taka potrzeba, również przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.
Źródło: polskieradio.pl


Komentarze
Pokaż komentarze