Jambalaya
najpiekniejszy blog świata
26 obserwujących
740 notek
278k odsłon
328 odsłon

Ocalenie

Wykop Skomentuj8


image


"Rozmowa z ojcem Augustynem Pelanowskim o Jego rodzinie, zakonie, Kościele.

Jest to rozmowa do szpiku kości prawdziwa, nie jest możliwe aby o niej zapomnieć, aby ją pominąć, by nie zobowiązać siebie osobiście do zajęcia stanowiska wobec tego, o czym mówi ojciec Augustyn.

Czym się stała ta rozmowa, w co się przerodziła, przeczytasz… Czy powinna ujrzeć światło dzienne? Wszak treści, jakie zawiera, nie należą do najłatwiejszych, jak z resztą większość publikacji Ojca Augustyna. To wymagająca lektura dla szaleńców, którzy są bardzo zdeterminowani by poznać Boga i samych siebie. Ale ta książka którą masz w ręku jest, nazwijmy rzecz po imieniu, arcytrudna… Nie ze względu na język, bynajmniej…

Ta rozmowa zmusza do decyzji – albo – albo. Dla każdego to „albo” będzie czymś innym, ale będzie na pewno, to obiecuję

fragment ze wstępu Klary Olszewskiej

Książka jest ważnym, profetycznym głosem w dyskusji o sytuacji w Kościele.

Kończą się lata obfitości, nadchodzi epoka głodu słowa Bożego. Bóg dopuszcza taki stan rzeczy, by na jaw wyszły pragnienia, jakie każdy katolik nosi w sercu – pragnienia rzeczywiste, a nie urojone. Nie wiesz, kto z nas jest ogniotrwały w wierze, dopóki nie zapłonie pożar herezji"

Żyjemy w świecie podmienionych wartości. Ścigamy się jak szczury o miejsce na podium, które jest ułudą i nic z niego nie wynika. Próbujemy się dopasować do wizji świata serwowanego z kolorowych ekranów, z radiowych głośników i okładek kolorowych czasopism. Żyjemy w świecie gdzie liczy sie tylko kasa, wygląd i rating. Jezus gdyby pojawił się na youtube mógłby zostać niezauważony bo administrator uznałby, że nie jest wart propagowania. Zagadałby go zapewnie nowomową jakiś pompujący się timbrem swego głosiku bez treści, ignorant. Żyjemy w pośpiechu i chaotycznie i coraz bardziej  izolujemy się jeden od drugiego. Drugi człowiek kojarzy sie coraz bardziej z nośnikiem niebezpiecznych dla naszego zdrowia bakterii i ze wstrętem unikamy z nim kontaktu. Smart phone stał sie dla naszych dzieci globalnym trzepakiem i źródłem wszelkiej wiedzy. Przestają rozmawiać z sobą i zastepują rozmowe tekstem z emotami. Wyrastają w coraz wiekszym osamotnieniu i bardziej żyją w wirtualu niż naprawde. Na ulicach, czasami widać młodych, tak jak dawniej, obejmują sie i całują. Preludium przed rozczarowaniem. Kibicujemy albo bierzemy udział w pozorowanych bitwach o niewielkim -  za to odwracających naszą uwagę od spraw istotnych - znaczeniu. Medialne ustawki mają za zadanie absorbować nasza uwage i kierowac nas na manowce. Przechodzimy kolorowo odziani, w  ubranka rodem z Chin i z Tajwanu, w wietnamskich bucikach, kołysząc się w rytm muzyki disco - polo, na drugą stronę "smugi cienia". Za nami  po tamtej stronie, jeszcze ciągle słychać warczenie i trzask łamanych kości.


Zapraszam do lektury ksiązki i obejrzenia filmu.

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale