Artur Bazak Artur Bazak
104
BLOG

Przechodniu, schyl głowę

Artur Bazak Artur Bazak Polityka Obserwuj notkę 11

Karcer, ponure pokoje przesłuchań i cele więzienne - to wszystko można zobaczyć w niedawno udostępnionym Muzeum Zbrodni Komunistycznej

- My was wszystkich oficerów przedwojennych i rodziny wasze wystrzelamy - powiedział płk. Dymitr Wozniesienski, szef Głównego Zarządu Informacji (GZI) w latach 1950-1953. Nie udało się dotrzymać tej obietnicy, ale skala bezprawia i zbrodni GZI i tak jest przerażająca. W latach 1944 - 1956 Informacja Wojskowa aresztowała prawie 17 tys. osób, głównie za przestępstwa polityczne. Tylko w latach 1949 - 1954 zwolniono z wojska z przyczyn politycznych prawie 1300 oficerów. Zapadło wiele wyroków śmierci, które w większości wykonano.

- To już ostatni moment, aby wiedzę o tych faktach upowszechniać. Dlatego powstało Muzeum Zbrodni Głównego Zarządu Informacji - mówi koordynator ds. muzeum Grzegorz Kubaszewski.

Siedziba muzeum znajduje się w piwnicach Służby Kontrwywiadu Wojskowego na ul. Chałubińskiego 3. - To jedno z niewielu muzeów dokumentujących zbrodnie komunistyczne w powojennej Polsce w miejscu, w którym te wszystkie rzeczy się działy - wyjaśnia Grzegorz Kubaszewski. Faktycznie jest to rekonstrukcja autentycznych pomieszczeń, które znajdowały się w innych partiach budynku.

Muzeum składa się z kilku sal, w których krok po kroku odsłania się nam bezmiar zbrodni komunistycznych oprawców na niewinnych żołnierzach i oficerach Wojska Polskiego oraz ludności cywilnej w latach 1944 - 1956.  Miejscem, które robi największe wrażenie na zwiedzających są zrekonstruowane cele więzienne, karcer i pokoje przesłuchań, w których panuje charakterystyczny półmrok. W innej części wystawy można prześledzić losy prokuratorów, którzy bezprawnie skazywali polskich oficerów na śmierć. Żaden z nich nie poniósł zasłużonej kary.

Dostać się do muzeum nie jest łatwo. Siedziba Służby Kontrwywiadu Wojskowego nie sprzyja tłumom. Zwiedzać można tylko z przewodnikiem (Grzegorz Kubaszewski - tel. 605-95-19-59) w piątki od 16-tej i w soboty.

***

Główny Zarząd Informacji - Wojska Polskiego, powstały w 1944 r., Ministerstwa Obrony Narodowej od 1950 r. i Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego od 1955 r., jako organ kontrwywiadu wojskowego działający w PRL w latach 1944-1956, był odpowiedzialny za masowe represje i zbrodnie wśród żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego wywodzących się z II RP, wojskowych organizacji niepodległościowych, przede wszystkim Armii Krajowej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. GZI jako jeden z elementów aparatu terroru i bezprawia został utworzony na wzór sowieckich organów kontrwywiadu wojskowego „Smiersz", od którego przejął kadry i metody działania.

(pierwodruk w  warszawskim "GN")

Artur Bazak
O mnie Artur Bazak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka