Artur Bazak Artur Bazak
69
BLOG

Historia moralnej zapaści

Artur Bazak Artur Bazak Polityka Obserwuj notkę 61

11 stycznia na półkach księgarń w całej Polsce pojawi się kolejna książka Jana T. Grossa, "Strach. Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści". Pubikacja ukazała się nakładem krakowskiego wydawnictwa "Znak". Całość opatrzył wstępem prezes wydawnictwa, Henryk Woźniakowski.

Książka istnieje już w obiegu od ponad roku. W 2006 r. wyszła bowiem w Ameryce. Wzbudziła duże kontrowersje (dyskusję na ten temat przywołał w weekendowym wydaniu "Rzeczpospolitej" Piotr Zychowicz).

Jak przyznaje sam autor "Strachu" we wstępie, wersja polska jego eseju róźni się w wielu miejscach. Generalnie, jak przyznaje bez ogródek, "w języku polskim publikacja jest opatrzona mniejszą liczbą przypisów i bardziej dosadna w sformułowaniach". Wystarczy przytoczyć tytuł wydania amerykańskiego (oryginalnego, z którego autor zrobił polskie tłumaczenie): "FEAR: Anti-Semitism in Poland after Auschwitz, an essay in historical interpretation".

O czym jest najnowsza ksiażka Grossa? Oddajmy głos autorowi: "Strach, skupiając uwagę na doświadczeniach polskich Żydów, każe spojrzeć krytycznie zarówno na czysto martyrologiczny model historii okupacji, jak i na opowieść o zdobyciu przez komunistów i utrwaleniu władzy w Polsce. w ktorej główna role odgrywają "obcy". a przede wszystkim Żydzi. (...) Jak to jest, że ludzie, którzy ukrywali Żydów w czasie wojny, po wyzwoleniu boją się ujawnić te fakt przed sąsiadami? Jak był w ogóle możliwy antysemityzm w Polsce tuz po wojnie? Strach jest próbą odpowiedzi na te pytania."

Tytuł oryginału objaśnia, że publikacja Grossa jest esejem, a więc gatunkiem dopuszczającym swobodę w formułowaniu wniosków, dużą dozę subiektywizmu w wydawaniu ocen. Książka Grossa nie jest bowiem dziełem naukowym w ścisłym sensie tego słowa. A może lepiej powiedzieć, że utrzymuje anglosaskie standardy naukowości.

Dominującym materiałem źródłowym, z którego korzysta Gross są wspomnienia uczestników wydarzeń (przechowywania Żydów podczas okupacji, instalowania sie władzy komunistycznej na ziemiach polskich, konsekwentne spychanie Żydów na margines życia podczas wojny, itp.) i ich świadków. To w socjologii zwłaszcza uprawnione metodologicznie źródła. Rodzące jednak jeden zasadniczy problem - prawo do generalizacji i ogólnych sformułowań, od ktorych Gross nie ucieka. A wręcz przeciwnie.

W polskim wydaniu juz samo wyostrzenie tytułu zdaje się być obliczone na wzbudzenie wielkiej  debaty. Jak pisze wydawca na okładce jest to "ksiażka, która zmusza do myślenia i szczerej rozmowy". Optymizm wydawcy jest marketingowo zrozumiały, ale nieuzasadniony. Każdy, kto przeczyta książkę Grossa zobaczy, że autor nie stawia znaków zapytania, nie zmusza do myślenia i do szczerej rozmowy. On podaje treści do wierzenia. I rozmowy zamyka.

I nie mam tu na myśli bezspornych, udokumentowanych faktów. Ale wnioski i generalizacje, których się autor dopuszcza. Ogólnie rzecz biorąc, teza Grossa jest taka, że w polskm społeczeństwie istaniało jawne przyzwolenie na eksterminację Żydów podczas wojny. A tuż po niej doszło do aktu drugiego, jakim był powodowany strachem o utratę zajętych po Żydach majątków, antysemityzm powojenny, którego wirus trawi Polaków do dzisiaj. A kto ośmieli się poddać te tezę krytyce, albo przynajmniej wspomnieć nieśmiało o faktach wskazujących na wprost przeciwne zachowania Polaków, staje się automatycznie Żydożercą.

Oskarżenie Polaków o wrodzony antysemityzm jest w tym przypadku pałką, ktorą bije się nas po głowie. Obelgą, która przybiera znamiona tezy naukowej. W każdym razie, podobnie jak marksizm-leninizm, nieweryfikowalną.

Książka Grossa wywoła wielka debatę, która zajmie media do wiosny. I chociaż na to nie zasługuje, będzie się o niej dyskutować dużo. W sposób niewspółmierny do jej zawartości i rzeczywistego znaczenia dla rozwoju prawdziwej debaty o relacjach polsko-żydowskich.

Artur Bazak
O mnie Artur Bazak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (61)

Inne tematy w dziale Polityka