euroentuzjaści czy kalkulujacy dostatnia przyszlość gracze ?
Nie ulega watpliwosci , ze obaj dygnitarze - najwyzsi urzednicy w polityce polskiej - graja na wlasne kariery ! Strefa euro - w takim "programie" jak pokazali mistrzowie z Europy - jest nie do uratowania . Skoro decyzje za Nasz kraj podjeli taka , ze lepiej doplacać i być SŁ UŻĄCYM dla najwazniejszych , zabierajac obijetnie co , oni - rezerwy z NBP , wczesniej niejaki Jacek, Jan czy Vincent Rostowski cala kase z rezerwy niżu demogr. czyli zostawione na czarna godzine , zamiast dogadywać sie z panstwami sasiadami , w dodatku w podobnej sytuacji ekonomicznej i pozycji w unii , to zostają TYLKO 2 mozliwosci - albo euroentuzjasci - albo karierowicze .... Ja tam , stary , niewyksztalcony i z malego miasta - na bank - 2 opcja . I to chyba jest w tym wszystkim - najgorsze ...


Komentarze
Pokaż komentarze (2)