Ja również, po Komentatorze chciałbym skomentować oświadczenie SLD na ich portalu. Nie rozumiem, jak Wojciechowi Olejniczakowi i Grzegorzowi Napieralskiemu nie wstyd podpisywać się pod takimi bredniami.
Muszę przyznać, że w okresie sprawowanie przez tego pierwszego urzędu ministra rolnictwa czułem do niego taką umiarkowaną sympatię, natomiast po tym jak został przewodniczącym SLD stał się innym człowiekiem. Wstąpił w niego czerwony gbur i komunistyczny ignorant. To chyba zasługa prawdziwego szefostwa SLD, gdzie wciąż zasiada przyboczny Jaruzelskiego - Jerzy Szmajdziński. Przecież odmłodzenie SLD to nic innego jak mit i zagrywka z gatunku politycznego marketingu wyłącznie w celach uchronienia partii przed politycznym niebytem.
Generał Jaruzelski:
- z powodzeniem budował siły zbrojne po II W.Ś. ( z większym powodzeniem budował chyba przestępcze WSI)
- "W godzinie największej próby potrafił nieszczęście obcej interwencji i wojny domowej od kraju odwrócić" (Gorbaczow niejednokrotnie mówił, że Rosjanie nie zdecydowaliby się na interwencję, a o takową prosił sam Jaruzelski)
- "Zostawszy pierwszym prezydentem wolnej Polski swą kulturą w stosunku do innych instytucji demokratycznego państwa i pokorą wobec wszystkich skutków własnej działalności dawał przykład służby państwowej najwyższej próby." (eh, Panie Olejniczak...)
- "Jarosław Kaczyński przyrównując Go do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za Holokaust nie obraził Generała. Obraził Polskę." (jaką Polskę? chyba czerwony PRL)
- "Podejmując je [trudne decyzje] nigdy nie kierował się prywatą, a wyłącznie poczuciem obowiązku i miłością ojczyzny." (miłością, ale chyba do ZSRR)
Szkoda gadać...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)