awaris awaris
94
BLOG

Julia Pitera - nie ufam jej - czy słusznie?

awaris awaris Polityka Obserwuj notkę 1

Czasami oglądam telewizję i czasami widzę tam Panią Piterę. Jakoś tak  się składa, że z  reguły jej wypowiedzi dot. koleżanki z PO która wzięła kontrolowaną łapówkę. Bije jak w bęben w PIS i pyta – czy były uzasadnione podejrzenia pozwalające wszcząć procedury operacyjne w stosunku do swojej koleżanki?! Odpowiadając – NIE, NIE MIELI!

Ma takie poglądy – jej prawo i ma prawo je prezentować, wszak jest posłem!

            Widziałem ją wczoraj w TV i usłyszałem z jej ust następujące oświadczenia :

– my w przeciwieństwie do naszych oponentów, najpierw sprawdzimy, a później będziemy się wypowiadać/oceniać. – tak? Gdy już oceniliśmy ileś tam razy?

-  ależ ja nie znam tej osoby prawie wcale. Lepiej znam nawet niektórych posłów PIS… Miałam jej udzielić poparcia na ulotkach wyborczych, to nic nie znaczy, takiego poparcia miałam udzielić około dwudziestu osobom. przepraszam, udzielam poparcia osobom których nie znam a w domyśle -  ale jestem osobą odpowiedzialną i wiem co mówię i to mnie macie wierzyć, a nie moim oponentom!

Gdybym ja miał udzielić poparcia około dwudziestu osobom to raczej wybrałbym takie które znam. Takie którym UDZIELAM poparcia.

Ponadto mam nadzieję, że Pani Pitera zna więcej niż dwadzieścia osób z PO.

 

 

PS. Usłyszałem też niedawno, nie pamiętam z czyich ust, oświadczenie że Pani Sawicka jest podwójnie karana bo przecież jest osobą publiczną.

Pozwolę sobie wyrazić pogląd, że podwójnie to osoby publiczne powinny być karane, gdyż z uwagi na swoją uprzywilejowaną pozycje w społeczeństwie powinno się od nich więcej wymagać. Natomiast odnoszę wrażenie, ze dla wielu polskich polityków fakt wstydu, tudzież negatywnych konsekwencji politycznych, jest uważany za karę aż nadto za popełnienie przestępstwa, zwłaszcza polegającego na wykorzystywaniu swojej pozycji.   

awaris
O mnie awaris

Tylko Kościół autentycznie stał na drodze Hitlerowi w jego kampanii na rzecz wyparcia prawdy. Nigdy wcześniej się Kościołem nie interesowałem, ale teraz odczuwam wielkie wzruszenie i podziw, ponieważ tylko jeden Kościół miał odwagę i upór by stać po stronie intelektualnej prawdy i duchowej wolności. Przez to jestem zmuszony przyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, dziś wychwalam bez powściągliwości A. Einstein "Celem Chrześcijanina jest stawanie się coraz lepszym człowiekiem." także elGuapo "to co piszemy o innych, nie zawsze świadczy o tych osobach, ale zawsze świadczy o nas" - pewnie cytat "prawda przeciw światu" przysłowie celtyckie "Stay on issue, not on personam"

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka