Zaskoczyło mnie moje własne zdanie, po fali informacji, jakie wyczytałem zanim obejrzałem film.
Skąd taka opinia? A prosze!
1. Ukazuje okres historyczny gdy byliśmy potęgą. Pozwala to przypomnieć o dumie narodowej i dawnej świetności.
2. Bijemy największego współcześnie naszego sąsiada i sadzamy na moskiewskim tronie kogo chcemy. Ba, nasz król nie ma czasu dla Rosji. Hetman to urzędnik który próbuje sięgnać po tron Rosji. Finalnie Rosjanie się bronią i wyganiają najeźdźców ale to w kńcu ich film.
3. Właśnie jest to ICH film - czyli nie nasza propaganda. Jesteśmy w nim pokazani jako potęga. Nie jesteśmy pokazani jako okrutnicy. Zaryzykuję nawet pogląd, że większość narodów na teren których wtargneło obce wojsko chciałoby aby zachowywalo się ono tak jak Polacy w tym filmie, a nie tak jak było w rzeczywistości. Czyli humanitaryzm.
4. Polak Hetman postać prawie pierwszoplanowa. Zagrana dobrze i ciekawie. Nie jest złym do bicia. jest postacią złożoną i targananą namiętnościami. Niemniej nie jest zły jako taki. Ma cechy pozytywne. Poza tym to szermierz pierwszej wody, przegrywa w ostatnim pojedynku tylko z powodu "magicznych" sztuczek głównego bohatera. Toż to taki polski Bohun.
5. Pisałem już o tym ale najważniejsze to fakt, że film jest Rosyjski. NIkt nie posądzi Rosji o sprzyjanie nam, zwłaszcza biorąc pod uwagę temat filmu.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)