Senne miasteczko w stanie Kansas. W środku niczego. Dzięki temu nie ucierpi, gdy nad USA pojawią sie nuklearne grzyby...
Jericho, bo o nim mowa, to także nazwa serialu o mieście i zamieszkujących go ludziach w postapokaliptycznej rzeczywistości.
Mamy tu ciekawych bohaterów z tajemniczą przeszłością, Spisek (a jakże! bez tego ani rusz w porządnym serialu:), wciągającą walkę o przetrwanie w świecie, który właśnie przestał istnieć czy uczuciowe perypetie głównych postaci.
Po prostu kawał dobrej rozrywki! Jak znalazł na słoneczny Długi Weekend:)
Polecam!
PS. za info o serialu muszę podziękować mOrfeuszowi, na którego blogu dawno temu o nim przeczytałem.




Komentarze
Pokaż komentarze