Bo coż to powiada krynica mądrości rządząca archidiecezją, do której należę?
"Oświadczenie prowincjała redemptorystów o. Zdzisława Klafki w sprawie ujawnionych przez "Wprost" taśm z nagranym wykładem o. Tadeusza Rydzyka jest wewnętrznie niespójne" - i to mówi czlowiek, który regularnie udziela się na lamach GW. Zaiste, wymarzone kwalifikacje do orzekania o logicznej spójności czyjejś wypowiedzi. Zdaje się, że zajęty blyszczeniem w mediach MKK zapomnial o czytaniu Ewangelii. Konkretnie Mat. 7:3-5
Swoją drogą, szybki jest - zareagowal już dwa tygodnie po fakcie. Ale to chyba taka tradycja w tym kręgu towarzyskim. Po "wizycie" Rywina u Michnika, OberAutorytet i koledzy czekali pól roku z ujawnieniem - w porównaniu z tym tempem "śledztwa", MKK i tak dziala szybko. Może dlatego, że nie musial nikogo śledzić, bo calą intelektualną robotę odwalil jakiś pracowity
ghostwriter z Agory. Choć trzeba przyznać, że jego Eminencja wniósl swój drobny wklad (oprócz wniesienia swojej emanującej ewangelicznym ubóstwem sylwetki na piętro) do opluwania RM: mianowicie oskarżyl ks. Rydzyka o namawianie do eutanazji.
Ludzie... Ja rozumiem, że GW to poradnik dla ćwierćinteligentów jak awansować na polówki - ale jakieś minimum chyba musi być? Żebym nie wiem z której strony czytal, to zlośliwości TR na temat "czarownicy" nijak nie pasują do namawiania do usunięcia się z tego świata - a już zarzut o propagowanie "cywilizacji śmierci" to glupota czystej próby.
Przez litość pominę obowiązkową inwokację do Jana Pawla II - jak na faceta bratającego się z nosicielami koszulek "nie plakalam po papieżu" i "mialam aborcję", dość śmialy intelektualnie zabieg.
Natomiast kończący fragment mnie szczerze rozbawil: "Ten dział polityki większość społeczeństwa ocenia akurat pozytywnie i absolutnie nie można tolerować praktyki, w której zakonnicy występować będą w roli super-ekspertów w MSZ" - no pewnie, że pozytywnie. Zwlaszcza jak sobie ludzie policzą, ile ich wyniesie zaspokajanie rosnących z roku na rok roszczeń WJC, na pewno się wyrażą pozytywnie. A zakonnicy - nie! W roli ekspertów mogą występować wylącznie starozakonni. Też zakon. W pewnym sensie.
Calość TU: http://wiadomosci.onet.pl/1576958,11,item.html
Nie mam niestety dostępu do oryginalu wywiadu na stronach KAI - gdybyś ktoś mial możliwość, bardzo proszę o wstawienie w komentarzach.




Komentarze
Pokaż komentarze (21)