Gajowy Marucha ciężko pracuje, żeby zostać leśniczym:

Popiera go pan Sułek:
Ale to wszystko nie podoba się romantycznej pani Elizie, którą oburza mordowanie przez Gajowego niewinnym zwierzątek.
A co na to Cypis? A proszę:
Zaczyna się kampania, zaczynają się internetowe jaja na dobre. Internet w poprzednich wyborach należał do PO. W tym wydaniu wyborczego kabaretu prym wiodą zwolennicy PiS. Może wynika to z tego, że PO czuje się zbyt pewnie i licząc na medialny parasol ochronny (wypowiedź p. Wajdy na temat kto kogo w mediach popiera) nie dba o to, co może się ukazać w internecie. Przestali dbać o formę, przestali uważać na słowa - no i mają.
Ps. Szkoda tego Bartoszewskiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)