Grim Sfirkow Grim Sfirkow
42
BLOG

Eurorówność

Grim Sfirkow Grim Sfirkow Polityka Obserwuj notkę 13

Głupota urzędników UE jest naprawdę zastanawiająca. To znakomity przykład, jak ideologia może wyprać mózg. Ale może sie mylę, może to nie tyle głupota, może to mechanizm społeczny, jak w ZSRR, jak nakręcająca się histeria szukania sabotażystów?

Komisja Europejska zadecydowała, że kobieta, która założy formę, będzie mogła wystąpić o dofinansowanie z UE. Będzie to pomoc wypłacana nie dłużej niż pięć lat i nie przekraczająca... 1 mln Euro. Pieniądze będzie można przeznaczyć na koszty utrzymania firmy: biuro, sprzęt, raty kredytu. Ale to nie wszystko: pieniądze będzie można też przeznaczyć na opiekunkę dla dzieci, albo dla starych rodziców.

Widać w tym dokładnie jak Unici rozumieją równość. Uznają kobiety za niewątpliwie gorsze do mężczyzn. Mniej zaradne w załatwianiu formalności (pieniądze można tez przeznaczyć na doradztwo), czy zdobywaniu pieniędzy. Gorszość i opresja kobiet wynika z ich obowiązków rodzinnych. Kluczowe rozwiązanie w tej akcji, to właśnie możliwość wynajęcia opiekunki do dzieci.  Dzięki temu kobieta nie podlega już opresyjnemu systemowi i może opuścić dom. Ciekawe kto się wtedy opiekuje dziećmi opiekunki? Ciekawe, czy opiekunka też dostanie dofinansowanie na opiekunkę? Kto właściwie ma się opiekować dziećmi, skoro opieka to coś, co dyskryminuje i nie pozwala rozwinąć skrzydeł? Czy to mężczyźni mają przejąć role żeńskie? Jaki w tym sens?

Kobiety są nierówne. A nierówność trzeba wyrównać. Wszak projekt UE jest mniej lub bardziej uświadomioną kontynuacją Rewolucji Francuskiej. Wolność, równość, braterstwo. Mężczyźni są równiejsi, a więc im milion euro się nie należy. Wszak to oni stworzyli opresyjną, patriarchalną kulturę, więc niech bulą podatki na to milion Euro, dla swych małżonek. Pytanie tylko, czy nie jest to dyskryminacja mężczyzn, ale jeszcze bardziej - dyskryminacja kobiet, które zdecydowały się pozostać w domu? Przecież to ich mężowie zapłacą podatki na tę wspaniałą akcję afirmatywną.

U podstaw całej tej imprezy leży błędne założenie, że kobiety powinny w biznesie, polityce i innych sferach zajmować tyle samo miejsca, co mężczyźni. Jeśli kobiety są rzeczywiście zdolne w swej masie do objęcia męskich ról, to nie potrzebują ku temu pomocy. Jeśli zaś potrzebują ku temu pomocy, to obejmowanie przez nie tych ról jest zwyczajnym marnotrawstwem środków. Mężczyźni zrobili by to taniej, z korzyścią dla całej społeczności, również dla kobiet. Niestety, panująca w Brukseli ideologia nie pozwala tego dostrzec. A przecież również kobiety potrafią dostrzec absurd tego rodzaju działań (za www.rp.pl): "– Przedsiębiorczość nie ma płci – mówi Małgorzata Krzysztoszek z PKPP Lewiatan. Zwraca też uwagę na możliwość obchodzenia nowych przepisów. Może się okazać, że firmy będą rejestrowane na kobiety, mimo że w rzeczywistości kierować nimi będą mężczyźni. Tylko po to, aby uzyskać pomoc na dodatkowe wydatki." Rozwiązanie oczywiste, na pewno będzie często stosowane - przynajmniej w Polsce.

Więcej.

Popieram prawo własności, JOW, niskie podatki, przejrzyste prawo, karanie przestępców. Jestem przeciw uchwalaniu prawa, którego nikt nie będzie przestrzegał (poza frajerami). Nie mam nic przeciw skandynawskiemu modelowi państwa, o ile jego wprowadzanie rozpocznie się od przywrócenia monarchii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka