Wpisać się w historię można różnie. Czasem zostaje się zapamiętanym za szczegół, czasem za coś poważniejszego. Czy Minister Czuma wpisze się w historię, jako minister od złagodzenia kar za posiadanie narkotyków? Tego nie wiem.
Tyle że skojarzyło mi się z innymi. Weźmy Sławoja Składkowskiego [Premiera]. Sławojka pozostała w pamięci bardziej niż wynalazca. Albo ogródki jordanowskie od Henryka Jordana, pasteryzacja od Pasteura.
Czy Orliki zmienią swoją nazwę na Tuski? albo Donaldy?, bo kastracja raczej nie zmieni swej nazwy. Nie weszła w życie. Myślę, że dlatego własnie, żeby się nie kojarzyć w ten sposób - Premier od kastracji...brrr...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)