pod eskortą, z nakazu sądowego, w kaftanie bezpieczeństwa, zakneblowanego? ha! to jest pomysł. Tusk mógły w trybie wyborczym złożyć wniosek do Sądu z nakazem doprowadzenie. I już.
cytat z Niesiołowskiego "Moim zdaniem dosyć jakiegoś cackania się i obchodzenia się jak ze śmierdzącym - przepraszam za słowo - zgniłym jajkiem z Jarosławem Kaczyńskim. Sformułował bezczelny warunek i zarzut jednocześnie. Uważam że jedynym człowiekiem, który naprawdę powinien porozmawiać z panem Kaczyńskim, jest psychoanalityk - powiedział dziennikarzom Niesiołowski"
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/432501,Niesiolowski-o-PiS-dosc-cackania-sie-ze-zgnilym-jajkiem
Tak, bystry czytenik dopatrzy się, że Tusk nie jest psychoanalitykiem, ale ojtamojtam, miał długo styczność z Klichem psychiatrą, nauczył się paru sztuczek i wyrażeń medycznych, da sobie radę. Zresztą, Kaczyński będzie zakneblowany i nic nie będzie mówić, więc to właściwie nie będzie rozmowa.
Śmiało panie i panowie z PO, pani Pomaska już powinna wrzucić hasło na tłiterze.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)